Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

fot: UM Gliwice/M. Baranowski

Gliwickie lotnisko czeka kolejna inwestycja

fot: UM Gliwice/M. Baranowski

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

Przedsięwzięcie prowadzi samorządowa spółka Górnośląski Akcelerator Przedsiębiorczości Rynkowej (GAPR), która jest właścicielem połowy lotniska. Projekt wieży to następstwo konkursu dla studentów architektury i architektury wnętrz Politechniki Śląskiej dot. opracowania nowej dominanty architektonicznej dla miasta.

Zgodnie z informacją gliwickiego magistratu obiekt ma powstać w rejonie ul. Akrobatów Lotniczych, w sąsiedztwie nowego odcinka południowej obwodnicy miasta oraz terenów przygotowanych w ramach ukończonego w ostatnich miesiącach Gliwickiego Parku Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej.

Jedna inwestycja, dwie role

Miasto akcentuje, że planowana inwestycja ma pełnić podwójną rolę - zapewniać nowoczesne zaplecze dla funkcjonowania lotniska, a jednocześnie stać się rozpoznawalnym punktem tej części Gliwic.

Do prac nad projektem zaproszono uczestników konkursu na opracowanie nowej miejskiej dominanty architektonicznej, związanych z Wydziałem Architektury Politechniki Śląskiej. Za opracowanie projektu odpowiada zespół pod kierunkiem Klaudiusza Frossa. Studenci przygotowali m.in. wizualizacje, animacje komputerowe i makiety z druku 3D.

Wygląd budynku ma nawiązywać do przemysłowego dziedzictwa miasta i regionu. Bryłę wieży utworzą dwa przenikające się elementy: pion komunikacyjny z klatką schodową, którego elewację pokryją panele fotowoltaiczne oraz przeszklona część operacyjna skierowana w stronę lotniska.

Sala kontroli lotów na najwyższej kondygnacji operacyjnej ma zapewniać pełną widoczność w zakresie 360 stopni. Na pierwszym piętrze budynku przewidziano salę spotkań z widokiem na płytę lotniska, która będzie mogła pełnić funkcje reprezentacyjne. Wieża będzie podpiwniczona i mieścić pomieszczenie schronienia z bezpiecznym wyjściem ewakuacyjnym.

Spółka GAPR, należąca do Gliwic i innych okolicznych samorządów, jest właścicielem połowy gliwickiego lotniska i zarządcą całości. Spółka z myślą o rozwoju branży lotniczej m.in. zagospodarowuje i sprzedaje działki inwestycyjne.

Właściciel drugiej części gliwickiego lotniska, Aeroklub Gliwicki, współpracuje w zakresie praktycznej edukacji lotniczej z politechnicznym Centrum Kształcenia Kadr Lotnictwa Cywilnego Europy Środkowo-Wschodniej i z gliwickim Zespołem Szkół Samochodowych. Przy lotnisku działa m.in. Akademicki Ośrodek Szkolenia Lotniczego Politechniki Śląskiej.

We współpracy Aeroklubu Gliwickiego z GAPR na terenie dawnych warsztatów lotniczych w 2021 r. powstało Gliwickie Centrum Edukacji Lotniczej. GAPR był tu inwestorem zastępczym w unijnym projekcie realizowanym przez aeroklub.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wszystkie łapki na pokład! Coraz więcej pasażerów Kolei Śląskich podróżuje ze zwierzętami

Czworonożni przyjaciele coraz częściej towarzyszą pasażerom Kolei Śląskich. W pierwszym półroczu 2026 roku w taką podróż wybrało się ponad 19 tys. osób – o ponad 7 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.

Rodzinnie, rowerowo i rekordowo – za nami wakacje z Kolejami Śląskimi

Ponad 45 tys. podróży z rowerami i o ponad jedną trzecią większe zainteresowanie wakacyjną ofertą – tegoroczne lato w Kolejach Śląskich upłynęło pod znakiem aktywnych i rodzinnych wyjazdów.