Na giełdzie WIG20 o krok od dwuletniego rekordu

WIG20 po wzroście o 0,79 proc. zakończył wtorkową sesją na 2.300,04 pkt. Do poprawienia 2-letniego rekordu z piątkowych notowań zabrakło indeksowi 2 pkt. Na najwyższym poziomie w historii notowania zamknęły akcje Dino Polska i Cyfrowego Polsat. Jak ocenia analityk DM BOŚ Konrad Ryczko sesja miała pozytywny wydźwięk i zwiększa szansę WIG20 na definitywne uporanie się z poziomem 2,3 tys. pkt.

- WIG20 zamknął sesją na poziomie dziennego maksimum, mimo braku wsparcia ze strony rynków amerykańskich, które rozpoczęły notowania od dość wyraźnych spadków. Wzrostowi notowań towarzyszyła nieco większa aktywność inwestorów. Zwyżkę na GPW wsparły także wzrosty notowań na innych rynkach naszego regionu, który we wtorek był najsilniejszy w Europie. Generalnie zachowanie rynku wspiera scenariusz, w którym WIG20 przekroczy poziom 2,3 tys. pkt. i będzie kontynuował wzrosty - powiedział PAP Biznes Konrad Ryczko.

WIG20, po rozpoczęciu notowań na poziomie poniedziałkowego zamknięcia, w ciągu trzech pierwszych godzin notowań zyskał 15 pkt. Pozostałą część sesji indeks spędził w konsolidacji, bezskutecznie zmagając się z poziomem 2,3 tys. pkt. W ostatnich 30 minutach notowań indeks zyskał 8 pkt. kończąc sesję na 2.300,04 pkt. po wzroście o 0,79 proc. Od 2-letniego maksimum z piątkowej sesji indeks dzieli 2 pkt.

Zachowanie kursów na najważniejszych globalnych rynkach nie sprzyjało GPW. Kiedy w Warszawie kończyła się sesja, niemiecki DAX znajdował się w pobliżu poniedziałkowego zamknięcia. W USA notowania także rozpoczęły się od dość wyraźnych spadków - ok. 17.00 S&P 500 zniżkował o 0,6 proc., a Nasdaq Composite tracił 0,9 proc.

Obroty akcjami na GPW wyniosły ok. 900 mln zł, z czego 723 mln zł przypadło na spółki z WIG20. Liderem obrotów były akcje Dino Polska (92,5 mln zł), KGHM (86 mln zł) i PKO BP (80,7 mln zł).

Poza WIG20 sesję na plusie zakończył także WIG. Indeks szerokiego rynku zwyżkował o 0,51 proc. do 69.160,02 pkt. Słabiej wypadły indeksy firm o niższej kapitalizacji - mWIG40 i sWIG80 zniżkowały po 0,12 proc.

Z 15 indeksów branżowych 11 zyskało na wartości, w tym WIG.Games i WIG-Spożywczy po ponad 2 proc. Powyżej 1 proc. zyskały także WIG-Budownictwo i WIG-Telekomunikacja.

Drugi dzień z rzędu historyczny rekord poprawiły akcje Dino Polska. Kurs wzrósł o 2,7 proc. do 340 zł. W piątek zarządzająca siecią sklepów firma opublikuje wyniki za I półrocze i II kwartał 2021 roku. W ostatnich 3 miesiącach akcje podrożały o 25 proc. i jest to drugi wynik w WIG20, po LPP.

Drugą spółką z WIG20, notowaną najwyżej w historii, był Cyfrowy Polsat. Kurs akcji poszedł w górę o 0,7 proc. do 34,64 zł. Cyfrowy Polsat raport finansowy opublikuje w środę.

Powody do zadowolenia mieli także akcjonariusze Orange Polska - po wzroście o 2,1 proc. do 7,945 zł, akcje notowane były najwyżej od 6 lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.