Na giełdzie miedzi

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie są niemal bez zmian. W USA nadal impas w sprawie zadłużenia - zbliża się 17 października, ostateczny termin podjęcie decyzji w sprawie podwyższenia limitów zadłużenia - informują maklerzy.

Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME kosztuje 7.250,00 USD za tonę.

Na Comex w Nowym Jorku funt miedzi w dostawach na grudzień bez zmian po 3,2995 USD.

Rynki w Chinach wznowiły we wtorek pracę po długiej świątecznej przerwie. Miedź w dostawach na grudzień na giełdzie metali w Szanghaju staniała o 0,8 proc. do 52.360 juanów (8.557 USD) za tonę.

W USA trwa impas w sprawie zadłużenia. Siódmego dnia kryzysu budżetowego prezydent Barack Obama wezwał lidera Izby Reprezentantów Johna Boehnera o poddanie pod głosowanie budżetu w wersji Senatu, licząc, że część Republikanów wbrew linii partii zagłosowałaby "za", gdyż ma dość paraliżu pracy rządu.

USA nadal są bez ustawy o wydatkach państw i wciąż nie widać perspektywy na szybki kompromis. Kontrolujący Izbę Reprezentantów Republikanie uzależniają przyjęcie budżetu od ustępstw Obamy i Demokratów w sprawie reformy systemu opieki zdrowia Obamacare.

Jak dotąd przewodniczący Boehner nawet nie przedłożył pod głosowanie ustawy budżetowej w wersji Senatu, czyli niezawierającej zapisów przeciwko Obamacare. A w wywiadzie dla ABC w niedzielę Boehner zapewniał, że "nie ma wystarczającej większości w Izbie, by przyjąć +czystą+ ustawę budżetową", a więc bez zapisów ograniczających Obamacare.

Coraz więcej komentatorów prognozuje, że impas budżetowy może trwać nawet jeszcze 10 dni, czyli do czasu, gdy Republikanie i Demokraci będą musieli porozumieć się w jeszcze ważniejszej sprawie - niezbędnego, by zapobiec niewypłacalności USA, podniesienia dozwolonego limitu zadłużenia (obecnie 16,7 bln dol.), który - jak prognozuje resort finansów - zostanie osiągnięty 17 października. Wówczas obie sprawy mogłyby zostać uzgodnione w negocjacjach jednocześnie. Republikanom łatwiej byłoby przełknąć porażkę ws. Obamacare i wyjść z twarzą z całej budżetowej zawieruchy, gdyby mogli liczyć na jakieś inne ustępstwa.

- Inwestorzy pozostają na uboczu, aby uniknąć ryzyka związanego z nierozwiązanymi sprawami budżetu i limitu zadłużenia w USA - mówi Tetsu Emori, ekonomista Astmax Asset Management Inc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.