Na dachu kotłowni powstała instalacja fotowoltaiczna
Spółka Węglokoks Energia NSE zrealizowała projekt w ramach programu „OZE na start”. Na dachu kotłowni ZC Czeczott w Woli pojawiła się instalacja fotowoltaiczna.
Na dachu kotłowni zamontowano już panele fotowoltaiczne
fot:
Węglokoks Energia
Spółka Węglokoks Energia NSE zrealizowała projekt w ramach programu „OZE na start”. Na dachu kotłowni ZC Czeczott w Woli pojawiła się instalacja fotowoltaiczna.
W Grupie Węglokoks Energia realizowane są inwestycje, które pomagają ograniczać emisję zanieczyszczeń i rozwijać bardziej nowoczesne źródła energii. Dzięki wsparciu WFOŚiGW w Katowicach spółka Węglokoks Energia NSE zrealizowała projekt w ramach programu „OZE na start”.
Na dachu kotłowni ZC Czeczott w Woli powstała instalacja fotowoltaiczna, a energia ze słońca jest wykorzystywana na potrzeby własne obiektu. To oznacza m.in. mniej emisji CO₂ — przy zakładanej produkcji minimum 26 MWh energii rocznie inwestycja pozwala ograniczyć emisję o 19 058 kg CO₂ rocznie.
Równolegle, w ramach programu „Zamień piec na sieć”, rozwijana jest sieć ciepłownicza, spółka pomaga ograniczać tzw. niską emisję.
W Rudzie Śląskiej i Lędzinach zrealizowano przyłącza, dzięki którym możliwa była likwidacja 36 nieefektywnych pieców, kotłów i trzonów (kuchni) opalanych paliwem stałym. Dla mieszkańców i lokalnego środowiska oznacza to mniej zanieczyszczeń w powietrzu, mniej pyłu i ponad 147 ton CO₂ mniej rocznie.
Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.
Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.
W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.