Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 084.10 USD (-1.44%)

Srebro

83.97 USD (-1.64%)

Ropa naftowa

101.50 USD (+4.77%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.09%)

Miedź

5.82 USD (-1.08%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 084.10 USD (-1.44%)

Srebro

83.97 USD (-1.64%)

Ropa naftowa

101.50 USD (+4.77%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.09%)

Miedź

5.82 USD (-1.08%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Na co było stać przedwojennego górnika?

fot: ARC

Za ten banknot można było kupić nieco mniej niż tonę cementu

fot: ARC

Tuż przed wybuchem II wojny światowej robotnik w Polsce zarabiał średnio 140 zł. Na tym tle płaca górnika miała się całkiem nieźle, bo wynosiła średnio 240 zł (tyle miał w wojsku zawodowy podporucznik). W tym czasie premier co miesiąc dostawał 3000, a prezydent RP - 5000 zł.

Relacje cenowe były w tym czasie zgoła inne niż dziś. Trudno porównywać się siłę nabywczą złotego z II RP ze złotym współczesnym. Samochód Polski Fiat 508, nowy, kosztował (w 1935 r.) 5400 zł. W tym czasie kurs dolara wynosił ok. 5,3 zł. W 1939 r. kilogram złota próby 999,9 kosztował 5924 zł. Za takie pieniądze, jak wynika z roczników statystycznych, można było wówczas kupić:
• 19747 bochenków chleba;
• 33 krowy dojne;
• 355 par skórzanych kamaszy męskich;
• 269 ton węgla po cenie hurtowej w kopalni,
• 212 ton po cenie detalicznej w Katowicach,
• 123 tony po cenie detalicznej w Warszawie;
• 59240 gazet codziennych.

Oczywiście nie wszystko, tylko albo to, albo tamto.

W II Rzeczypospolitej surowców nie mieliśmy zbyt dużo. Była ropa naftowa w Galicji. Nie brakowało węgla kamiennego. Wówczas Polska dzierżyła 7. miejsce w świecie w wydobyciu tej kopaliny. Dziś, gdy w granicach Polski leży cały Górny Śląsk, zajmujemy w tym rankingu 10. miejsce.

Dziś kopalnie węgla kamiennego w zdecydowanej większości należą do Skarbu Państwa. Przed 1939 r. było odwrotnie i były własnością kapitału zagranicznego. Właścicielami kopalń były koncerny: Ballesterna, Schaffgorschów, Donersmarcków, Hohenlohego, spadkobierców Gieschego, Wspólnoty Interesów Górniczo-Hutniczych, kopalń książąt pszczyńskich oraz Rybnickiego Gwarectwa Węglowego.

W roku 1938 kopalnie polskie i polsko-francuskie miały 35,4 proc. udziału w wydobyciu węgla kamiennego w Polsce, niemieckie - 44,8 proc., amerykańsko-niemieckie (Giesche) - w 6,1 proc oraz firmy francuskie i belgijskie - 13,7 proc. Kopalnie sprzedawały swój węgiel, za pośrednictwem wyspecjalizowanych firm, za granicą. Węglokoks SA podaje, że eksport polskiego węgla w latach 1924-1938 wyniósł 172 mln ton. Dodajmy, że wydobycie węgla kamiennego w 1938 r. (w 53 kopalniach) wyniosło 38,1 mln (i nie przekroczyło nigdy poziomu z 1913 r., w tych kopalniach, które potem znalazły się w niepodległej Polsce).

Statystycznie średnia płaca dla górnika przedwojennego była o tyle wysoka, jak ją mu już wypłacali, że pod koniec II RP bezrobocie sięgało 30 proc. I pracujący w kopalniach, wbrew temu, co mogłoby wydawać się, wcale nie mieli pewności zatrudnienia.

Na początku swego istnienia i pod koniec II RP wydawała ogromne - jak na swoje możliwości - pieniądze na armię. O tym, że ten wysiłek na niewiele zdał się, wiemy. Pamiętać należy, że uczestniczyli w nimi zwykli obywatele, którzy z własnej kieszeni wspierali budżet Ministerstwa Obrony Narodowej. Dawali, ile mogli. A że broń była droga, to niedużo można było kupić z tych obywatelskich datków. Ile trzeba było złotówek od górników, hutników czy urzędników, by ciężki karabin maszynowy dla Wojska Polskiego? 2102. Podstawowy - i w 1939 r. już przestarzały- polski myśliwiec PZL P11c kosztował 171000 zł, natomiast nowoczesny bombowiec PZL P37 Łoś aż 580000 (tyle co 3 czołgi Renault R-35)...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.