Na akcjach firm z niektórych branż już widać przygotowania na tzw. drugą falę pandemii

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kursy akcji spółek górniczych notowanych na warszawskim parkiecie wciąż mają tendencje spadkowe

fot: Jarosław Galusek/ARC

Rosnące statystyki zachorowań i powrót niektórych obostrzeń to poważne ryzyko, które muszą brać pod uwagę giełdowi inwestorzy. Na akcjach firm z niektórych branż już widać przygotowania na tzw. drugą falę pandemii - pisze czwartkowy Puls Biznesu.

Według dziennika czarny scenariusz dla gospodarki nie spełnił się, a giełdowi gracze już wiedzą na kogo stawiać, a kogo unikać, jeśli znów przybędzie obostrzeń.

Jak pisze "PB" z dzisiejszej perspektywy marcowy krach na akcjach spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie należy uznać za przesadzony. "Większość spółek z GPW (60 proc.) notowana jest obecnie nie tyle powyżej dna krachu, co powyżej poziomów z początku roku" - zaznacza dziennik.

- Oznacza to, że nie tylko dołek z marca był okazję do kupna, ale że w większości przypadków na plusie są także ci akcjonariusze, którzy przez kryzys przeszli strategią "trzymaj" - czytamy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.