Myszkowska ziemia kryje w sobie zasoby rudy miedzi, molibdenu i wloframu

fot: ARC

Krzysztof Galos, podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska

fot: ARC

+5 Zobacz galerię

Galeria
(8 zdjęć)

Zmieniające się globalne realia dostępu do surowców sprawiają, że Europa i Polska muszą budować własne źródła tzw. surowców krytycznych (CRM – Critical Raw Materials). To fundament rozwoju energetyki odnawialnej, elektromobilności, obronności i cyfryzacji. W związku z regulacjami unijnego Critical Raw Materials Act (CRMA) Polska przygotowuje krajowy program implementacji tej polityki – aktywnie wspierany przez Państwowy Instytut Geologiczny – PIB. Jedną z kluczowych ról w tym procesie odgrywa Oddział Górnośląski PIG-PIB, gdzie działa zespół wysoko wykwalifikowanych specjalistów w tym zakresie.

Podczas ostatniego seminarium w Oddziale Górnośląskim PIG-PIB omówiono potencjał złóż rud molibdenowo-wolframowo-miedziowych w Myszkowie – jedynego miejsca w Polsce, gdzie udokumentowano zasoby wolframu. Według najnowszych danych PIG-PIB złoże obejmuje ponad 550 mln ton zasobów bilansowych rudy miedzi, molibdenu i wolframu, w tym ok. 0,8 mln ton miedzi, 0,3 mln ton molibdenu i 0,24 mln ton wolframu, a także dodatkowo 750 mln ton rudy pozabilansowej.

Co ważne, złoże Myszków jest złożem porfirowym, powstałym około 300 mln lat temu. Oprócz trzech głównych metali zawiera także cenne domieszki: srebro, ren, kobalt czy pierwiastki ziem rzadkich. To potencjał, który w przyszłości może stać się istotnym elementem bezpieczeństwa surowcowego nie tylko Śląska, ale i całej Polski.

– Pierwiastki krytyczne to dziś fundament rozwoju nowoczesnej gospodarki – od energetyki odnawialnej, przez elektromobilność, po przemysł obronny i cyfrowy. Polska nie może opierać się wyłącznie na ich imporcie, dlatego potrzebujemy własnych źródeł i własnych projektów strategicznych. Wdrażanie unijnego Critical Raw Materials Act (CRMA) to krok w tym kierunku. Złoże w Myszkowie jest przykładem potencjału, który musimy chronić i próbować wykorzystać z myślą o przyszłych pokoleniach – podkreślił Krzysztof Galos, podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, główny geolog kraju.

Obecność głównego geologa kraju była także formą uznania dla pracy śląskich geologów PIG-PIB, którzy wnoszą duży wkład w budowę nowej polityki surowcowej państwa.

– Tym spotkaniem rozpoczynamy cykl otwartych zebrań naukowych, na które będziemy zapraszać czołowych naukowców z zakresu szeroko rozumianych nauk o Ziemi. Oddział Górnośląski otwiera się na współpracę z innymi jednostkami badawczymi i całymi środowiskami. Chcemy być partnerem i ambasadorem nowej polityki surowcowej państwa – zarówno w wymiarze naukowym, jak i praktycznym – podkreślił dr hab. inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – PIB.

Problematyce surowców krytycznych poświęcona zostanie specjalna sesja VI Polskiego Kongresu Geologicznego w Lublinie, który odbędzie się w dniach 24–26 września bieżącego roku. Sesja zatytułowana „Surowce krytyczne – Critical Raw Materials Economic and Environmental Challenge” organizowana jest wspólnie przez Instytut Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN oraz PIG-PIB i zgromadzi naukowców ze wszystkich środowisk badawczych w kraju- zapowiadają organizatorzy wydarzenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.