Mysłowice-Wesoła - trzy kolory czujnika
fot: Kajetan Berezowski
Pracownicy oddziałów: elektrycznego, mechanicznego oraz teletechniki, automatyki i gazometrii kopalni Mysłowice-Wesoła
fot: Kajetan Berezowski
W kopalni Mysłowice-Wesoła, w dwóch ścianach, zamontowano czujniki ciśnienia stojaków sekcji obudowy zmechanizowanej. Podniosą one z pewnością poziom bezpieczeństwa załogi, ale również wpłyną na zmniejszenie liczby awarii technicznych.
Niewielkie urządzenia, ważące nieco ponad dwa kilogramy, są częścią całego systemu kontroli podporności sekcji. Montuje się je w stojakach. Są zasilane bateryjnie i wyposażone w moduły transmisji radiowej. Wszelkie nieprawidłowości sygnalizują kolorami. W przypadku awarii lampka czujnika wyświetla kolor czerwony, jeśli świeci na żółto, to oznacza zbyt wysokie ciśnienie w stojaku. Kolor zielony z kolei potwierdza ciśnienie w granicach normy.
Przyspieszają działanie
- To doskonały wynalazek. Gdy górotwór naciska na stopnice sekcji, od razu jest to sygnalizowane. Można wówczas natychmiast podjąć odpowiednie działania, w tym np. dokonać dodatkowego wzmocnienia sekcji obudowy zmechanizowanej, bądź czasowe wstrzymanie ruchu do czasu wyeliminowania stwierdzonych nieprawidłowości. Przypomnę, że w naszej kopalni występuje zagrożenie obwałami skał i tąpaniowe – zwraca uwagę Arkadiusz Włosik, główny inżynier energomechaniczny kopalni.
Innowacyjne rozwiązanie znacznie ułatwiło pracę załodze. Do tej pory górnicy odpowiedzialni za funkcjonowanie sekcji musieli na bieżąco doglądać podporności każdej z nich. Teraz wystarczy, że co pewien czas skontrolują to na zabudowanym w podziemnym wyrobisku ekranie komputera. Wyświetla on niezbędne informacje o stanie ciśnienia w każdym stojaku, a także o pracy magistrali ciśnieniowej zasilającej cały kompleks ścianowy.
System umożliwia ponadto transmisję danych na powierzchnię kopalni w czasie rzeczywistym. Wyświetlają je monitory na stanowiskach dozoru ruchu i w biurach osób kierownictwa kopalni. Udostępniane są również w kopalnianej sieci informatycznej z możliwością dalszego ich przesyłu na zewnątrz, do Polskiej Grupy Górniczej. W sumie, w dwóch ścianach 413 i 03Aw, zainstalowanych jest obecnie 420 sztuk takich czujników.
- Nowe urządzenie znacznie ułatwiło nam pracę, zwłaszcza w kontekście utrzymania infrastruktury technicznej kompleksu ścianowego w dobrym stanie technicznym. Notujemy mniej awarii. Urządzenie sygnalizuje miejsce, w którym pojawia się największe prawdopodobieństwo jej wystąpienia i możemy natychmiast podejmować działania profilaktyczne. Analiza danych umożliwia również ocenę prawidłowości współpracy sekcji obudowy zmechanizowanej z górotworem, rozkład ciśnień i nacisk górotworu na sekcje w poszczególnych odcinkach ściany – potwierdza Mariusz Gibas, starszy zmianowy Oddziału Mechanicznego.
W skład ekipy specjalistów śledzących odczyty i przeprowadzających niezbędne prace konserwacyjne wchodzą pracownicy oddziałów: elektrycznego, mechanicznego, a także teletechniki, automatyki i gazometrii. Monitorowanie działania całości systemu leży w kompetencji dyspozytora Centrum Nadzoru Energomaszynowego.
Już niebawem wszystkie zakłady górnicze Polskiej Grupy Górniczej będą musiały posiadać je w swej strukturze organizacyjnej. W kopalni Mysłowice-Wesoła CNE działa od lat i czuwa nad prawidłowością funkcjonowania wszelkich maszyn i urządzeń.
Dynamiczny rozwój
Kopalnia Mysłowice-Wesoła należy do dynamicznie rozwijających się zakładów w PGG. W 2018 r. załoga wykonała plan operacyjny na poziomie około 2 mln t wydobytego węgla.
Brygady robót przygotowawczych wydrążyły blisko 10,5 tys. m wyrobisk. Wciąż inwestuje się w nowe układy transportu ludzi i materiałów, z wykorzystaniem np. przenośników taśmowych czy kolejek akumulatorowych podwieszanych. Właśnie trwa budowa trasy kolejnych przenośników taśmowych przystosowanych do transportu załogi bezpośrednio z rejonu wyrobisk nowego podszybia na poziomie 865 m, w kierunku odległego rejonu wydobywczego w pokładzie 510 o łącznej długości ok. 2 km.
Na przełomie 2019/2020 r. zakład planuje zakup nowego kompleksu ścianowego do planowanej do eksploatacji kolejnej ściany w partii Az. On również będzie wyposażony w system monitoringu podporności sekcji obudowy zmechanizowanej.
W tym roku zakład funkcjonować będzie w oparciu o model dwóch do trzech ścian prowadzonych jednocześnie. W strategii zaplanowane jest systematyczne zwiększanie wydobycia, od 2 mln 100 tys. t węgla w 2019 r. do poziomu docelowego 2 mln 350 tys. t w 2021 r.
- Postawiliśmy na dobre praktyki i innowacje – przyznaje Roman Gąska, naczelny inżynier, pierwszy zastępca kierownika ruchu zakładu górniczego kopalni Mysłowice-Wesoła.