Mysłowice-Wesoła: to było zapalenie czy wybuch metanu?

fot: Maciej Dorosiński

Do tragedii w kopalni Mysłowice-Wesoła doszło w poniedziałek (6 października) na poziomie 665 m

fot: Maciej Dorosiński

Takie pytanie skierowali dziennikarze w czwartek (9 października) rano do inż. energo-mechanicznego kopalni Mysłowice-Wesoła Grzegorza Standziaka.

- To muszą zbadać specjaliści, kiedy będzie można na spokojnie przeanalizować zapisy z czujników, które były w tym rejonie. Wstępna hipoteza jest taka, że był to wybuch. Tak wynika z opisów ludzi, którzy się wycofywali. Są to jednak ludzie, którzy są w ogromnym szoku. Są to na razie przypuszczenia. Dlatego dajmy czas specjalistom - odpowiedział inżynier.

Standziak dodał, że kopalnia przekazała prokuraturze zapisy ze wszystkich czujników, które mierzą stężenia gazów. Są to materiału z ponad roku.

- Wykluczamy jakiekolwiek możliwości manipulowania czujnikami - powiedział inżynier.

- W przypadku, gdy stężenia przekraczają normy od razu pojawiają się alarmy. Powyżej pewnych stężeń wyłączane są maszyny i praktycznie nie ma możliwości prowadzenia jakichkolwiek prac, poza pracami ręcznymi, które niewiele wnoszą - stwierdził Grzegorz Standziak.

Dziennikarze spytali także inżyniera, o to czy górnicy zgłaszali jakieś nieprawidłowości związane z prowadzeniem ściany.

- W gronie tych poszkodowanych byli ratownicy górniczy i osoby dozoru. Ludzie którzy mają naprawdę duża wiedzę. Nie mówicie, że mamy tam samobójców - odpowiedział Standziak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.