Mysłowice-Wesoła: rozpoczął się żmudny montaż lutni

fot: Andrzej Bęben/ARC

Po rozciągnięciu i połączeniu harmonijkowych odcinków lutni z wentylatorem ratownicy będą pompować przed sobą powietrze, które rozproszy dym i pozwoli pokonać kolejne metry wyrobiska

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na poziom 665 m kopalni Mysłowice-Wesoła przetransportowano ważący 700 kg wentylator oraz pierwszych 15 odcinków lutni, z których każdy ma 90-100 kg wagi i 20 m długości. Na nocnej zmianie powstanie rura, którą tłoczone będzie czyste powietrze, które rozcieńczy dymy przed ratownikami - poinformował w środę (8 października) wieczorem portal górniczy nettg.pl Wojciech Jaros, rzecznik KHW.

Transport i zabudowanie dodatkowej wentylacji stały się konieczne ze względu na nadmierne zadymienie wyrobiska, w którym ratownicy spodziewają się zanleźć zaginionego górnika. Widoczność nie przekracza tam jednego metra.

- Elementy montowane będą stopniowo. Zależy od nich możliwość i tempo przemieszczania się zastępu ratowników. Tak wentylator, jak składniki lutni, przez część drogi z podszybia do rejonu zagrożonego musiały być transportowane ręcznie. Także dalej muszą być przenoszone i montowane ręcznie - poinformował rzecznik.

Na zmianie nocnej (po godz. 22.00) nastąpi montaż wentylatora i kolejnych elementów. Jeżeli nie wystąpią dodatkowe przeszkody, ratownicy powinni dotrzeć w rejon bezpośrednich poszukiwań wcześnie rano. Jednak nie można określić dokładnej godziny.

Pod ziemią stale znajduje się 6 do 8 pięcioosobowych zastępów ratowniczych, ekipa pomiarowa (monitorująca stan gazów kopalnianych w rejonie zagrożenia) oraz lekarz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.