Mysłowice-Wesoła: rodziny górników pod opieką psychologów

fot: Maciej Dorosiński

W kopalni Mysłowice-Wesoła ruch Wesoła zastępy ratowników poszukują ostatniego z górników, którzy pracowali w rejonie zapalenia się metanu

fot: Maciej Dorosiński

Katowicki Holding Węglowy, do którego należy kopalnia Mysłowice-Wesoła, rodzinom górników poszkodowanych w zapaleniu się metanu zapewnił opiekę psychologów. Pomagają im także psycholodzy policyjni - poinformował portal górniczy nettg.pl Wojciech Jaros z Działu Komunikacji Korporacyjnej KHW.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w poniedziałek (6 października) o godz. 20. 55 w ruchu Wesoła kopalni Mysłowice-Wesoła. Metan zapalił się w ścianie 560 na poziomie 665 m. W rejonie zdarzenia znajdowało się wówczas 37 górników.

Rozpoczęta natychmiast akcja ratownicza pozwoliła na szybkie wywiezienie na powierzchnię najpierw sześciu, potem kolejnych poszkodowanych. Trafiali do szpitali, w większości siemianowickiej oparzeniówki. Akcję prowadziły trzy zastępy ratowników z KWK Mysłowice-Wesoła i trzy z CSRG. Utrudniły ją dymy, wskazujące na pożar. Stopniowo nawiązywano kontakt z kolejnymi górnikami, z których ostatni wyjechali na powierzchnię około 1.25. Na jednego nie udało się trafić, mimo kontynuowania poszukiwań przy znacznym zadymieniu.

Na miejscu akcji obecny był p.o. prezesa KHW Zygmunt Łukaszczyk, a także wojewoda śląski Piotr Litwa.

We wtorek (7 października) o godz. 6. w szpitalach przebywało 26. górników, z tego 18. w Szpitalu Oparzeniowym w Siemianowicach Śl. Stan siedmiu z nich jest określany jako bardzo ciężki z uwagi na oparzenia dróg oddechowych.

Akcja poszukiwawcza jest nadal prowadzona. Przy czym trwa przygotowanie do stałego monitoringu chromatograficznego składu powietrza z rejonie zdarzenia. Specjaliści ocenili bowiem, iż wypływ metanu może się powtórzyć. A ponieważ wciąż nieznana jest przyczyna zapalenia, nie można ryzykować życia zastępów ratowniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.