Mysłowice-Wesoła: ratownicy zostali wycofani

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Informacje o przebiegu akcji - jak co dzień - przekazał mediom Grzegorz Standziak, inż. energo-mechaniczny w mysłowickiej kopalni

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W nocy ze środy na czwartek (15 na 16 października) ratownicy, prowadzący akcję w kopalni Mysłowice-Wesoła podjęli próbę przejścia przez rozlewisko, z którego przez ponad dobę wypompowywano wodę. Wczesnym ranem musieli jednak zostać wycofani, a poszukiwania wstrzymano - poinformował w czwartek rano Grzegorz Standziak, inż. energo-mechaniczny w mysłowickiej kopalni.

Ratownicy rozbudowali lutniociąg i linię chromatograficzną o kolejne 20 metrów. Znajdują się one obecnie w odległości ok. 150 m od miejsca, w którym prawdopodobnie znajduje się poszukiwany górnik. Poziom wody okazał się jednak zbyt wysoki (sięgając aparatów oddechowych), by można było bezpiecznie przedzierać się dalej. Ponadto ratownicy weszli znowu w strefę zadymienia, które uniemożliwia bezpieczne przesuwanie się do przodu.

Oprócz tego, o godz. 5.15 rano zarejestrowano wzrost stężenia gazów wybuchowych. - Wszystkie zastępy zostały wycofane ze strefy zagrożenia - wyjaśnił Standziak. Na tę chwilę nie wiadomo, kiedy poszukiwania zostaną wznowione.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.