Mysłowice-Wesoła: ratownicy budowali tamy na poziomie 665

fot: Maciej Dorosiński

Akcja ratownicza w kopalni Mysłowice-Wesoła ruch Wesoła trwa od 6 października

fot: Maciej Dorosiński

W kopalni Mysłowice-Wesoła ruch Wesoła prowadzona jest akcja przeciwpożarowa na poziomie 665 m, na którym 6 pażdziernika doszło do zapalenia się metanu. Jak poinformowało portal górniczy nettg.pl Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach od niedzieli do poniedziałku (26-27 października) ratownicy transportowali do tego rejonu materiały oraz budowali tamy.

Tamy powstały w chodniku III wschodnim (TP-I), w pochylni I wschodniej (TP-II), w chodniku 554a (TP-III), w chodniku 550a (TP-IV) oraz w chodniku 550 (TP-V). Ponadto podawano azot za tamę TP-1. W sumie zatłoczono blisko 532 tys. m3 gazu.

Akcja, w której uczestniczyło 14 zastępów ratowniczych na każdej zmianie, objęła także pomiary składu atmosfery kopalnianej pięcioma liniami chromatograficznymi. W jej ramach rozpoczęto także rozciąganie linii do chodników 550 i 550a. Ratownicy kontrolowali także odwodnienie ściany 522.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.