Mysłowice-Wesoła: Piknik z „Solidarnością”

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

Około 700 związkowców z kopalni „Mysłowice-Wesoła” bawiło się w piątkowe popołudnie i wieczór na „Pikniku z Solidarnością”, urządzonym w Ośrodku „Wesoła Fala” przez tutejszą Komisję Zakładową NSZZ „S”.

Gośćmi pikniku był zarząd Katowickiego Holdingu Węglowego, a także liderzy pozostałych organizacji zawodowych z kopalń spółki.

- Życzę wam zabawy równie dobrej, jak wasza praca - witał uczestników pikniku Stanisław Gajos, prezes zarządu KHW SA.

Zanim jeszcze jego uczestnicy oddali się zabawie, przedtem pełniący rolę gospodarza Adam Byzdra, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „S” przy KHW SA i w tutejszym zakładzie obdarował koszami kwiatów zacnych, obchodzących akurat urodziny, jubilatów mysłowickiej kopalni: Czesława Wiedyskę, byłego dyrektora „Wesołej”, Jacka Szuścika, naczelnego inżyniera tej kopalni oraz Zbigniewa Kowalczyka, głównego inżyniera ds. tąpań. Przy akompaniamencie Zespołu Muzycznego „Kontiki” zebrani odśpiewali jubilatom „Sto lat”.

Pozostałą część popołudnia wypełniła już niczym nieskrępowana zabawa. Nie zwarzyła jej nawet nawałnica, jaka przeszła pod wieczór nad „Wesołą Falą”. Dymiły polowe kuchnie, obficie płynęło piwo.

W galerii: Piknik związkowców z kopalni \"Mysłowice-Wesoła\" (zdjęcia Jerzy Chromik)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.