Mysłowice-Wesoła: górnik, którego poszukiwano, nie żyje

fot: Maciej Dorosiński

Tragiczną informację o śmierci 35-letniego górnika przekazał w sobotę na briefingu w kopalni Mysłowice-Wesoła Piotr Bojarski, wiceprezes ds. produkcji Polskiej Grupy Górniczej, do której należy kopalnia

fot: Maciej Dorosiński

Jeden górnik nie żyje, a dwóch zostało rannych po silnym wstrząsie, do którego doszło w sobotę w kopalni Mysłowice-Wesoła. Pozostali pracownicy zostali wycofani z zagrożonego rejonu. Mężczyzna był poszukiwany przez dwa kopalniane zastępy ratowników – poinformowali przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej. Energię wstrząsu oszacowano na 9x10^6 J. 

Tragiczną informację o śmierci 35-letniego górnika przekazał w sobotę na briefingu w kopalni Mysłowice-Wesoła Piotr Bojarski, wiceprezes ds. produkcji Polskiej Grupy Górniczej, do której należy kopalnia.

- O godz 10.26 na poziomie 665 wystąpił bardzo silny wstrząs, w wyniku którego trzech pracowników doznało obrażeń, w tym jeden śmiertelnych. W całym tym rejonie przebywało 20 osób. Wszyscy pozostali pracownicy wyszli stamtąd o własnych silach. Nie doznali oni żadnych obrażeń. Pracownik, który nie żyje, był zatrudniony w firmie ZOK II, która świadczy dla nas usługi w zakresie wiercenia otworów i montażu rurociągów odmetanowania. Zajmował się kontrolą rurociągów i ich konserwacją. Miał 35 lat - powiedział wiceprezes Bojarski, który poinformował także o stanie zdrowia pozostałych górników. 

- Jeden z nich trafił do szpitala w Murckach. Jak się dowiedzieliśmy ma obrażenia lekkie i dziś ma zostać wypisany. Drugi z pracowników przebywa w szpitalu w Sosnowcu. Ma podejrzenie obrażeń kręgosłupa, ale ogólnie jest w stanie dobrym - wyjaśnił wiceprezes PGG, który dodał, że od wczoraj w ścianie nie było prowadzone wydobycie, a górnicy, którzy tam przebywali zajmowali się pracami konserwacyjnymi i pomocniczymi. 

- Pośród tych 20 górników przeważała załoga własna. Jeden z hospitalizowanych górników jest sztygarem z kopalni, a drugi sztygarem z firmy zewnętrznej - powiedział Piotr Bojarski.  Dodał, że rejon, w którym doszło do wstrząsu, został zamknięty.

- We wtorek ma się w nim odbyć wizja lokalna z udziałem przedstawicieli nadzoru górniczego - poinformował Piotr Bojarski. 

Powiedział, że ze wstępnych informacji wiadomo, że jedno wyrobisko jest częściowo zniszczone. 

- Na tę chwilę nie wiemy w jakim jest ono stanie. Więcej będziemy mogli powiedzieć po wtorkowej wizji. 

- Ten wstrząs był bardzo podobny do tego, który miał miejsce dwa dni temu w kopalni Budryk. Nie wykluczone, że to dzisiejsze zdarzenie jest pochodną tamtego, bo w górotworze naprężenia ciągle się zmieniają - przyznał wiceprezes PGG. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.