Mysłowice-Wesoła: 2 miesięczny Alan Kutynia obsypany prezentami

Strazak alan z rodzicami jech

fot: Jerzy Chromik

2-miesięczny Alan z rodzicami, który, jak zażartował prezes Roman Łój, w przyszłości może zostać albo górnikiem albo strażakiem

fot: Jerzy Chromik

+2 Zobacz galerię

31 maja br. urodziło się w Polsce 1143 dzieci, w tym Alan Kutynia w Mysłowicach. Ten ostatni przyszedł jednak na świat w niezwykłych okolicznościach - w samochodzie Zakładowej Straży Pożarnej Katowickiego Holdingu Węglowego. W drodze do szpitala ojcu zepsuł się samochód. Tuż przed północą położnicę zabrali do strażackiego wozu Ireneusz Czak i Piotr Stefaniak.

 

Dziś w kopalni Mysłowice-Wesoła 2-miesięczny Alan i jego rodzice - Katarzyna Niedbałka i Gilbert Kutynia - byli podejmowani przez prezesa zarządu KHW, Romana Łoja i dyrektora zakładu, Roberta Łaskudę. Bohater smacznie spał, toteż nie był świadom góry prezentów, odbieranych dla niego przez rodziców. Była wyprawka, zabawki, bony do „Smyka”... Marian Kantor, komendant mysłowickich strażaków obdarował malca wielkim pluszakiem w strażackim stroju.

 

- Przy narodzinach Alana pomocni byli nasi pracownicy, toteż myślę, że „pępowina” między malcem, jego rodzicami i kopalnią nie została przecięta - mówił dyrektor Robert Łaskuda.

 

- Mało kto przychodzi na świat w tak niezwykłych okolicznościach. Najważniejsze, że wszystko skończyło się szczęśliwie, że dziecko jest zdrowe - gratulował pociechy rodzicom prezes Roman Łój.

 

Ale dziękował też za postawę obu pracownikom kopalni.

 

- Zatrzymali się w sytuacji dla nich trudnej: w środku nocy, na odludziu... Nie stracili głów, udzielając szybkiej i skutecznej pomocy - chwalił Ireneusza Czaka i Piotra Stefaniaka, napomykając, że ten ludzki gest także i oni odczują przy najbliższej wypłacie.

 

Alana nie rozbudziły nawet błyski fleszów. O tym jak śpieszno było mu na świat opowiadali rodzice. Najczęściej powtarzanym przez nich słowem było „dziękujemy”. Niewykluczone, że niedługo Gilbert Kutynia zostanie pracownikiem kopalni Mysłowice-Wesoła.

 

- Myślę, że Alan nie będzie miał w przyszłości specjalnego wyboru i zostanie albo górnikiem, albo strażakiem - żartował Roman Łój.

 

W galerii: Spotkanie prezesa KHW z 2-miesięcznym Alanem i jego rodzicami w kopalni Mysłowice-Wesoła. Mysłowice, 29 lipca 2011 r. (zdjęcia: Jerzy Chromik)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Rozwiązanie cen paliw jest na stole

Jeżeli chodzi o rozwiązanie problemu wysokich cen paliw, mamy je na stole. Potrzebne jest oczywiście finansowanie. To, że nasz mechanizm CPN zadziałał, to wiemy, ale on jest kosztowny. Zaproponowaliśmy obecnie przedłużenie tego mechanizmu i finansowanie go przez koncerny naftowe, które generują nadzwyczajne zyski w momencie, kiedy obywatele ponoszą nadzwyczajne straty - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem Moniki Olejnik w programie „Kropka nad I” w TVN24.

Do 7 października wydłużono nabór na prezesa ważnej spółki Skarbu Państwa

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego przedłużyła termin przyjmowania zgłoszeń w postępowaniu na stanowisko prezesa zarządu do 7 października - poinformował w środę Port Polska. Postępowanie to efekt odwołania pod koniec lipca ówczesnego szefa CPK Filipa Czernickiego.

Górnictwo kontra samorząd? Można się porozumieć, bo jest dobra wola obu stron

Na zaproszenie Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK), odbyło się spotkanie poświęcone omówieniu wyników badań gleby wokół zapożarowanej hałdy w Nowym Bytomiu. Badania te zostały przeprowadzone wiosną przez Instytut Ekologii Terenów Uprzemysłowionych (IETU).

Polskie instrumenty osłonowe dla odchodzących z kopalń interesują górników z Indii

Z planem transformacji Polskiej Grupy Górniczej, w tym z zastosowanymi instrumentami osłonowymi dla odchodzących z kopalń, zapoznali się  przedstawiciele indyjskiego Ministerstwa Węgla Indii oraz kadry kierowniczej sektora węglowego tego kraju. Goszczą oni z trzydniową wizytą studyjną w województwie śląskim.