Mysłowice: ostatnia droga ratownika Bogdana Lenzy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Praca górnika to jedna niewiadoma. Do końca nie wiadomo, czy kolejny zjazd nie będzie ostatnim...

fot: Andrzej Bęben/ARC

+16 Zobacz galerię

Galeria
(19 zdjęć)

Miał 28 lat. Zdążył wynieść na plecach, będąc strasznie poparzonym, kolegę. W szpitalu przegrał walkę o życie. W sobotę (25 października) w Mysłowicach-Brzęczkowicach Bogdanowi Lenzie w jego ostatniej drodze towarzyszyli bliscy, przyjaciele, koledzy, znajomi, brać górnicza.

Świętej pamięci Bogdan Lenza zmarł we wtorek w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Był ratownikiem górniczym. Był ofiarą tragicznej w skutkach katastrofy w kopalni Mysłowice-Wesoła, do której doszło 6 października.

W wypełnionym po brzegi kościele ci, którzy mogli towarzyszyć w ostatniej drodze ratownika, wsłuchali się w słowa metropolity katowickiego arcybiskupa Wiktora Skworca. On wraz z sześcioma innymi duchownymi celebrowali żałobną mszę. Hierarcha mówił do zebranych, mówił przede wszystkim do rodziny zmarłego. Bogdan Lenza zostawił żonę. Matkę. Ojca. Rodzinę...

Arcybiskup Skworc pocieszał ich słowem:

- Z pomocą, wiem to ze swego doświadczenia, przychodzi cierpliwy lekarz - czas, który będzie delikatnie dotykał ran, goił je i zabliźniał, wspomagany przez pamięć i wspomnienia (...), wspomagany przez bliskich, którzy przyjdą wysłuchać, pocieszyć (...). Pomoże powrócić do życia i codziennej aktywności. Jednak zawsze, tam gdzieś na dnie serca i umysłu, pozostanie pytanie: dlaczego? Poszukiwanie odpowiedzi łączy się z wiarą (...) Otwieramy Pismo Święte i znajdujemy tam takie słowa proroka Izajasza: "Myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi, moimi drogami...

Metropolita podkreślił, że powszechnie i słusznie uważa się, że praca górnika jest niebezpieczna. Tak niebezpieczna, że nie wiadomo, czy zjeżdżając do pracy, wyjedzie się na powierzchnię.

- Praca górnika to jedna niewiadoma. Do końca nie wiadomo, czy kolejny zjazd nie będzie ostatnim...

Dla Bogdana Lenzy i czterech jego kolegów ten zjazd z 6 października był ostatnim.

W ostatniej drodze ratownika - który do końca był ratownikiem, zachowywał się tak, jak każdy ratownik powinien się zachować - na pobliski cmentarz towarzyszyli mu ci, którzy rozumieli doskonale to, że praca górnika jest wielką niewiadomą. Tak dla młodego, jak Bogdan Lenza i znacznie starszego kombajnisty, którego ratownicy, tacy jak Bogdan Lenza, szukali przez 12 dni i 12 nocy.

- Szkoda chopa, taki młody był - mówił do starszej kobiety młody mężczyzna, zapewne rówieśnik tego, na którego pogrzeb przyszedł.

W sobotę w Brzęczkowicach nie było z pewnością takiego, który również by tak nie uważał.

W siemianowickim Centrum Leczenia Oparzeń lekarze robią co mogą, by uratować trzech najciężej poparzonych górników. W sobotę podali, że czują się nieco lepiej. Oby wygrali. Żeby swoje pogrzeby mieli wtedy, kiedy będą starzy i zmęczeni życiem.

 

W galerii: Mysłowice-Brzęczkowice, 25 października, 2014 r. (zdjęcia: Andrzej Bęben - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego

Rozmowa netTG.pl - odcinek 55 - Wojciech Kuśpik | Prezes Grupy PTWP. Jak będzie wyglądał Śląsk za 5, 10, 15 lat?

Jak będzie wyglądać przyszłość gospodarcza Śląska za 5, 10 czy 15 lat? Czy przemysł obronny, medycyna i nowe technologie zastąpią odchodzące górnictwo i kurczącą się branżę automotive? O to zapytaliśmy Wojciech Kuśpika, Prezesa Grupy PTWP, organizatora m.in. Europejskiego Kongresu Gospodarczego oraz Future Mining Forum & Expo.

W sobotę wchodzą w życie nowe zasady dotyczące taryf za energię elektryczną

Nowe zasady kształtowania taryf za energię elektryczną zaczną obowiązywać w sobotę - wynika z opublikowanego w piątek rozporządzenia Ministra Energii. Resort energii przewiduje, że dzięki zmianom przedsiębiorstwa będą mogły oszczędzić ok. 500 mln zł rocznie.