Mysłowice: ostatnia droga ratownika Bogdana Lenzy
Miał 28 lat. Zdążył wynieść na plecach, będąc strasznie poparzonym, kolegę. W szpitalu przegrał walkę o życie. W sobotę (25 października) w Mysłowicach-Brzęczkowicach Bogdanowi Lenzie w jego ostatniej drodze towarzyszyli bliscy, przyjaciele, koledzy, znajomi, brać górnicza.