Mysłowice: Kopex wspiera warsztaty dla dzieci

1427884382 dsc 1798

fot: Adam Lach

Podopieczni "Fabryki Uśmiechów" to mieszkańcy najbardziej zagrożonej demoralizacją części miasta Mysłowice, nieoficjalnie nazywaną Rymera

fot: Adam Lach

Kilkadziesiąt dzieci z dzielnicy Rymera z Mysłowic wzięło udział w przedświątecznych warsztatach gotowania, odżywiania oraz savoir vivre przy stole. Wydarzenie to zostało zorganizowane 27 marca przez znanego z programu TOP Chef Adriana Feliksa i pracowników Grupy Kopex - poinformowała Joanna Tomanek, założycielka Świetlicy "Fabryka Uśmiechów" z Mysłowic.

Od ok. 10 lat podejmuje ona działania zmierzające do kształtowania właściwych umiejętności społecznych, nawyków kultury osobistej, zmiany stereotypów mentalnych i środowiskowych dzieci z dzielnicy Rymera z Mysłowic.

- Promujemy w organizacji wolontariat kompetencyjny i chcemy naszymi kompetencjami dzielić się ze społecznością lokalną. Nasze działania mają wpływ na otoczenie, w którym żyją nasi pracownicy i ich najbliżsi - wyjaśnia Nina Krystoń, dyrektor Działu CSR i Komunikacji Wewnętrznej Kopex SA oraz prezes Stowarzyszenia "Chcemy Pomóc".

- Jesteśmy firmą z branży przemysłu elektromaszynowego zatrudniającą 5 tysięcy pracowników, przede wszystkim inżynierów, konstruktorów, wśród których odkrywamy różne talenty, w tym kulinarne. Wielu pracowników Grupy angażuje się w działalność wolontariacką, a nasza firma stara się ich wspierać. Finansujemy przede wszystkim te inicjatywy pracownicze, które służą społeczności lokalnej, szczególnie osobom wykluczonym oraz dzieciom z rozbitych i ubogich rodzin. Przedświąteczny warsztat przyrządzania potraw oraz savoir vivre przy stole dla podopiecznych Świetlicy był właśnie jedną z inicjatyw pracowniczych, którą wsparliśmy finansowo - dodaje Krystoń.

Podopieczni "Fabryki Uśmiechów" to mieszkańcy najbardziej zagrożonej demoralizacją części miasta Mysłowice, nieoficjalnie nazywaną Rymera. Wygląd tej dzielnicy związany jest z rozwojem kopalni Mysłowice, gdzie powstały pierwsze budynki mieszkalne dla górników.

- Można pokusić się o stwierdzenie, że dzielnica Rymera jest odpowiednikiem katowickiego Nikiszowca. Rymera, pełna secesyjnych kamienic z przełomu XIX i XX wieku, mogłaby stanowić ekskluzywną część Mysłowic, a nawet Śląska, jednak jest niebezpieczną i zawstydzającą strefą w mieście. Gdyby stworzyć na Śląsku ranking miejsc, które należy omijać szerokim łukiem to prawdopodobnie dzielnica Rymera znalazłaby się na pierwszym miejscu. Jak na każdym większym osiedlu robotniczym występują tutaj problemy społeczne, a na Rymera wydają się być one zwielokrotnione. Zamieszkuje w niej największy odsetek ludzi korzystających w sposób stały z pomocy społecznej w Mysłowicach - wyjaśnia Joanna Tomanek.

W wielu z tych rodzin brakuje środków oraz warunków dla prawidłowego rozwoju emocjonalnego i społecznego dzieci.

- Piątkowy projekt był dla podopiecznych naszej świetlicy niesamowitą przygodą i szansą na zdobycie nowych doświadczeń i umiejętności w nieznanym im do tej pory środowisku. Uczestnictwo w tym projekcie stworzyło im możliwość kształtowania nowych umiejętności społecznych, poszerzenia wiedzy o zasadach odżywiania, z zakresu savoir vivre oraz kultury. Myślę, że to wydarzenie dla niektórych z nich może być również zasianym ziarnem, z którego wyrośnie nowa pasja związana z gotowaniem. Duże znaczenie miała też opowiedziana dzieciom przez Adriana Feliksa historia jego życia, który wywodzi się z biednej dzielnicy takiej jak Rymera, a dzięki ciężkiej pracy osiągnął sukces. To bardzo duża inspiracja dla naszych podopiecznych. Ze strony pracowników Grupy Kopex dzieci zostały serdecznie przyjęte i praca w takim zespole była dla nich niezwykłym wyróżnieniem. Wydarzeniu towarzyszyła atmosfera radości i otwartości, co sprawiło, że każdy dobrze się bawił przy stole suto zastawionym przepysznymi potrawami wspólnie przygotowanymi - relacjonuje Joanna Tomanek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.