fot: ARC
Mieszkańcy Nikiszowca nie po raz pierwszy myli mury zabytkowych kamienic po wandalach
fot: ARC
Podcienia, nazywane przez mieszkańców „komzonami”, od dłuższego czasu są przedmiotem zainteresowania niezrealizowanych graficiarzy. Co jakiś czas na zabytkowych filarach pojawiają się różne napisy. Przed rokiem wykonano go trudno zmywalną farbą, do usunięcia trzeba było wynająć specjalistyczną firmę. – Tym razem dowcipiniś użył farby emulsyjnej. Wystarczyła woda, szczotka i szmata. Godzina pracy i po sprawie – opowiada Zdzisław Majerczyk, mieszkaniec Nikiszowca i członek Grupy Janowskiej.