Ekspozycja prezentuje człowieka o niezwykłej osobowości oraz osiągnięcia tego wybitnego Ślązaka. Na wystawie zobaczymy eksponaty, zdjęcia i wydawnictwa, dotyczące Wojciecha Korfantego oraz wydarzeń, w których brał udział i na które często wywierał decydujący wpływ. Wśród prezentowanych obiektów będzie można zobaczyć rzeczy, które jeszcze do niedawna znajdowały się w prywatnych kolekcjach. Na wystawie znajdą się dzięki ogłoszonej niedawno przez Muzeum Śląskie akcji poszukiwania pamiątek po Wojciechu Korfantym.
Eksponaty przekazane zostały w darze lub w depozycie. Muzeum kupiło także zdjęcia i materiały prasowe związane z samym Korfantym i z jego działalnością. Są wśród nich roczniki pisma „Zwrot” – organu Stronnictwa Pracy, którego Korfanty był prezesem oraz materiały prasowe poświęcone śmierci polityka. Muzeum otrzymało także w depozyt dokumentację procesu wytoczonego przez władze działaczom Stronnictwa Pracy, wśród których był syn Wojciecha Korfantego – Zbigniew. Wystawa będzie czynna do 12 lipca. Jej kuratorem jest Jarosław Racięski.
Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki
Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.