Muzeum Górnictwa Węglowego przejmie marszałek? Wszystko na to wskazuje

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jednym z obiektów Muzeum Górnictwa Węglowego jest Sztolnia Królowa Luiza

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, instytucja, w skład której wchodzą m.in. Sztolnia Królowa Luiza i kopalnia Guido, ma być zarządzana w całości przez marszałka województwa śląskiego. Dyskutowano nad tym podczas sesji Rady Miasta w Zabrzu, która odbyła się w poniedziałek 26 sierpnia. Na sesji podjęta została uchwała intencyjna. Władze miasta tłumaczą, że Zabrze, szukając oszczędności, nie będzie w stanie zapewnić odpowiedniego poziomu finansowania Muzeum.

Muzeum Górnictwa Węglowego jest jednym z największych w Europie ośrodków chroniących dziedzictwo górnictwa węglowego, udostępniających ponad 10 kilometrów podziemnych tras turystom. Jego dwa sztandarowe obiekty to Sztolnia Królowa Luiza i kopalnia Guido.

W kopalni Guido możemy wybrać się na zwiedzanie poziomu 320, ale też górniczą szychtę, czyli trasę na poziomie 355 m (z opcją zwiedzania w mroku). Na poziomie 170 m jest kaplica. Guido to także podziemne spektakle, koncerty i konferencje, a nawet najgłębiej w Polsce położony pub (na poziomie 320).

W skład kompleksu Sztolnia Królowa Luiza wchodzi z kolei m.in. najdłuższa sztolnia odwadniająca w europejskim górnictwie węglowym, jak również XIX-wieczny chodnik w pokładzie węgla czy podziemny park maszyn górniczych. Największą atrakcją jest podziemny spływ łódkami.

Muzeum Górnictwa Węglowego ma także trzy wieże - są to dwie kopalniane wieże wyciągowe i odrestaurowana wieża ciśnień. Poza tym posiada budynek dawnego starostwa powiatowego, dwa plenerowe parki tematyczne oraz strefę Carnall, czyli przestrzeń relaksu dla każdego.

Obecnie Muzeum w 51 proc. jest w gestii miasta Zabrze, w 49 proc. - Urzędu Marszałkowskiego. Od 1 stycznia 2025 r. MGW ma być w całości zarządzane przez województwo.

Muzeum na turystycznej mapie świata
- Trwają procedury i rozmowy dotyczące przejęcia przez samorząd województwa Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu - potwierdza Sławomir Gruszka, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach. - Ich celem jest, aby samorząd województwa był jedynym zarządzającym Muzeum, do tej pory w naszej gestii było 49 proc. Cały czas wspólnie z miastem Zabrze odpowiadaliśmy za rozwój obiektów wchodzących w skład zabrzańskiego Muzeum, razem składaliśmy także wnioski o fundusze europejskie na realizację projektów. Jeśli chodzi o wkład finansowy, to Urząd Marszałkowski na funkcjonowanie MGW przeznaczał 9 mln zł rocznie, z kolei Urząd Miejski w Zabrzu – 7 mln zł. Zabrzańskie Muzeum, w tym jego obiekty, takie jak kopalnia Guido czy Sztolnia Królowa Luiza są rozpoznawalne nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Chcemy, aby nadal tak było, zapewniamy też, że nic nie zmieni się jeśli chodzi o miejsca pracy czy funkcjonowanie Muzeum pod kątem turystycznym. Będziemy je nadal rozwijać tak, by odgrywało znaczącą rolę na turystycznej mapie świata - dodaje.

Miasto tłumaczy, że nie będzie w stanie zapewnić odpowiedniego poziomu finansowania tej placówce.

- Muzeum Górnictwa Węglowego w latach ubiegłych otrzymywało od miasta od ok. 7 000 000 zł do ok. 8 000 000 zł dotacji podmiotowej. Z przekazanych przez Muzeum obliczeń wynika, że na przyszły rok budżetowy kwota ta nie jest wystarczająca i powinna zostać zwiększona do ok. 12 000 000 zł - wyliczają władze miasta. - Miasto Zabrze znajduje się obecnie w bardzo trudnej sytuacji finansowej, wnikającej z prowadzonej dotychczas gospodarki budżetowej. Miasto szukając oszczędności nie będzie w stanie zapewnić odpowiedniego poziomu finansowania tej instytucji, co przełoży się na ograniczenie jej potencjału rozwojowego. Jednocześnie poprzednia władza nie zapewniła rozwoju infrastruktury towarzyszącej, która pozwalałaby turystom zostać w naszym mieście na dłużej i tym samym przynosiłaby dodatkowe źródła wpływu do budżetu miasta - czytamy w oficjalnym komunikacie.

Dyskusja na sesji. Gorąca
- Muzeum rozwinęło się w ostatnich latach bardzo mocno - tłumaczyła podczas sesji prezydent Agnieszka Rupniewska. - Nasi poprzednicy mówili, że Zabrze jest miastem turystki, ale ta turystka odnosiła się tylko do Muzeum Górnictwa. Chodzi o to, by zapewnić turystom atrakcje, dobre formy spędzania czasu, także poza Muzeum. Chcemy, żeby zostawiali pieniądze w naszym mieście, by tutaj spędzali czas - dodała. Kilka razy podczas poniedziałkowej sesji Rady Miasta podkreślała, że miasto jest w dramatycznej sytuacji finansowej.

Radni przedstawiali swoje argumenty i pytali, jak będzie wyglądała umowa między miastem a samorządem województwa, czy Muzeum Górnictwa Węglowego zaciągnęło kredyty na działalność, a także o to, jakie są roczne przychody oraz koszty utrzymania poszczególnych obiektów. Na część pytań odpowiedział Bartłomiej Szewczyk, dyrektor Muzeum Górnictwa Węglowego. - To jest uchwała intencyjna, która pozwoli na prowadzenie rozmów z samorządem województwa, podobną uchwałę musi podjąć samorząd - tłumaczył dyrektor Szewczyk. - Do tej pory kwota dotacji ze strony miasta wynosiła pomiędzy 7 a 8 mln zł. To była kwota, w mojej ocenie, niewystarczająca, o czym informowałem poprzednie władze. Wkład miasta w projekty rewitalizacyjne wyniósł 38 mln zł, Muzeum zaciągnęło też kredyty w wysokości ponad 14 mln zł, przy czym połowę spłacono – wyliczał.

Podczas sesji poinformowano, że obydwa związki zawodowe, działające w Muzeum, zaopiniowały ten projekt uchwały pozytywnie.

Część radnych upominała się o to, by dla mieszkańców Zabrza wynegocjowano specjalne benefity, zniżki przy korzystaniu z dziedzictwa, którego rozwój finansowali.

- Gdzie nam się spieszy? Wiele miast ma gorszą sytuacje finansową niż my, a my kilkadziesiąt lat finansowaliśmy tę instytucję - argumentował jeden z radnych. - Skoro Muzeum będzie generowało 22 mln zł zysku, to czy jest sens pozbywać się tej instytucji? - pytał kolejny. - To jest też historia naszego miasta, które wyrosło na węglu i stali, część naszej tradycji. To jest nasze DNA.

Były też głosy radnych, którzy twierdzili, że przy tak strategicznej decyzji dla Zabrza, nie powinno się pomijać strony społecznej, wysłuchać głosu mieszkańców.

- Obiekty będą dalej pracowały dla Zabrza - mówił Bartłomiej Szewczyk. - Zależy nam na tym, by takie obiekty znalazły się na Liście UNESCO, by odwiedzało je milion turystów rocznie i żeby Muzeum zostało uznane za instytucję, która będzie strażnikiem dziedzictwa regionu, będzie odgrywało taką rolę w procesie transformacji gospodarczej regionu. Intencją województwa jest zapewnienie dalszego, dobrego funkcjonowania Muzeum - dodał.

- Sytuacja budżetu miasta jest dramatyczna. Zachowanie przez nas Muzeum Górnictwa Węglowego oznacza, że nie będzie mogło ono rozwinąć skrzydeł, tak jak będzie to miało miejsce pod opieką marszałka – zakończyła prezydent Agnieszka Rupniewska.

Radni 26 sierpnia przyjęli uchwałę w sprawie podjęcia działań zmierzających do zmiany organizatorów instytucji kultury, jakim jest Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. 16 radnych głosowało „za”, 6 było „przeciw”, nikt się nie wstrzymał od głosu.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.