Marek Wesoły: Sytuacja w Trzebini jest dla nas o tyle trudna, że większość tego płytkiego wydobycia nie została nigdzie udokumentowana

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- Ta sprawiedliwa transformacja ma być sprawiedliwa dla każdego człowieka - uważa Marek Wesoły, wiceminister aktywów państwowych, pełnomocnikiem rządu do spraw transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Zapadliska w Trzebini, tereny pogórnicze przekazywane przez SRK samorządom, transformacja energetyczna, dekarbonizacja i rozporządzenie metanowe to zagadnienia, które portal netTG.pl porusza w wywiadzie z wiceministrem aktywów państwowych MARKIEM WESOŁYM. 

- Zapadliska były do tej pory kojarzone z Trzebinią, ale niedawno pojawiły się także niepokojące informacje z Bolesławia. Czy w związku z tym pracujecie nad jakimś kompleksowym rozwiązaniem na takie kryzysowe sytuacje?
- W związku z tym powołany został specjalny zespół, któremu przewodniczy wiceminister klimatu i środowiska oraz Główny Geolog Kraju Piotr Dziadzio. W jego ramach mają zostać przygotowane odpowiednie rozwiązania legislacyjne oraz cały projekt dotyczący działań na wypadek takich sytuacji kryzysowych. Chodzi o to, aby służby wiedziały, z jakich narzędzi mogą korzystać, w jaki sposób szybko nieść pomoc oraz jak zabezpieczyć mieszkańców terenów, gdzie takie zjawiska wystąpią. Do tej pory nie zostało to bowiem opisane w żadnym konkretnym dokumencie.

Z tego, co mówią eksperci, mamy do czynienia z podnoszeniem się poziomów wód gruntowych, które są podstawowym powodem powstawania zapadlisk, szczególnie w tych rejonach, gdzie wydobycie było prowadzone na głębokościach do 100 m. Tam takie zagrożenia będą powstawały. Dlatego tego typu kompleksowe rozwiązania mają usprawnić działania w tych trudnych sytuacjach. 

- Eksperci uspokajają i mówią, że na razie mieszkańcom Trzebini nic nie grozi.
- Sytuacja w Trzebini jest dla nas o tyle trudna, że większość tego płytkiego wydobycia nie została nigdzie udokumentowana. To są złoża, z których korzystano ponad 100 lat temu i więcej. Nie ma dokumentacji i musimy polegać na opiniach naukowców, ekspertów. Oni wytyczyli nam taką ścieżkę, czyli utrzymanie lustra wody na wskazanym poziomie.

To już ma miejsce, bo od blisko dwóch tygodni pompy w Trzebini skutecznie działają. Mamy nadzieję, że to zapobiegnie kolejnym ewentualnym zapadliskom. Jeszcze raz to powiem: musimy polegać na opiniach ekspertów w tej sprawie. 

- Spółka Restrukturyzacji Kopalń nie tylko zadbała o pompowanie wody w Trzebini, ale także działa na wielu płaszczyznach, w ramach których zmaga się z bezprecedensową sytuacją w historii naszego kraju.
- Zgadza się. Jest podejmowany cały szereg działań, które mają doprowadzić do wyrównania tych strat, które ponieśli mieszkańcy. To są kwestie odszkodowań czy propozycje nowych miejsc osiedlania, tak jak ma to miejsce na przykład w sprawie działkowców. Wiem, że padły już konkretne propozycje, tak aby mieszkańcy Trzebini mogli pomyśleć i zaplanować dalszą część swojego życia w tym miejscu w sposób niebudzący niepokoju. 

- Mówiąc o terenach pogórniczych, muszę spytać o ich przekazywanie do samorządów. Jaworzno w minionym tygodniu podpisało z SRK akty notarialne w tej sprawie. Wielokrotnie zachęcał pan do dawania terenom poprzemysłowym drugiego życia.
- Jestem ze Śląska i jako minister odpowiedzialny za górnictwo nie podchodzę z wielkim entuzjazmem do kwestii związanych z transformacją energetyczną i tak szybkiego jej tempa. Jednak jeśli realizujemy ją w zgodzie społecznej i chcemy mieścić się w przepisach unijnych, to absolutnie musimy zdynamizować te działania związane z samą transformacją. Takie przekazywanie terenów to dopiero początek tych ruchów. Zależy mi na inicjatywach wychodzących od samorządów, dotyczących pokopalnianych terenów. Chodzi tu o projekty przygotowane już pod konkretne przedsięwzięcia. Tak jak miało to miejsce w Katowicach w przypadku prezydenta Marcina Krupy, w Jaworznie, gdzie gospodarzem jest prezydent Paweł Silbert, czy w Zabrzu, gdzie mamy prezydent Małgorzatę Mańkę-Szulik. Mamy tu takich samorządowców, którzy jak już wychodzą z wnioskiem dotyczącym przekazania takich terenów, to z konkretnym planem. Jeśli tak to wygląda, to my wtedy działamy w tej materii z całą mocą i jak tylko możemy, staramy się przyspieszać te wszelkie formalności, których nie jest mało. Zależy nam na tym, aby te tereny jak najszybciej zaczęły transformować się, pracować i przynosić korzyści mieszkańcom Śląska i Zagłębia. 

- Jeśli mówimy o transformacji i dekarbonizacji, to za nami pierwsza runda zmagań w sprawie tzw. rozporządzenia metanowego. Teraz czas na tzw. trilogi. Co można zrobić, by te zapisy przegłosowane w europarlamencie, zostały utrzymane w mocy?
- Przede wszystkim musimy cały czas pilnować tej sprawy. Wiemy, że w Unii Europejskiej nic nie dzieje się samo. Tu w dalszym ciągu muszą być zaangażowani europosłowie. Muszą przypilnować, by te wynegocjowane zapisy zostały zachowane. Nie wyobrażam sobie, by coś tu miało się zmienić. Myślę, że przedstawiciele Unii, którzy optowali za tymi ostrymi normami emisji metanu, zrozumieli, że nie można proponować takich uregulowań prawnych, które uderzają w jedno państwo, w jedną branżę i mają na celu ją zniszczyć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.