Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 173.16 USD (+0.29%)

Srebro

85.46 USD (+0.10%)

Ropa naftowa

98.71 USD (+1.89%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.59%)

Miedź

5.87 USD (-0.20%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 173.16 USD (+0.29%)

Srebro

85.46 USD (+0.10%)

Ropa naftowa

98.71 USD (+1.89%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.59%)

Miedź

5.87 USD (-0.20%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Musiał jakoś odreagować negatywne emocje, dziś sięga po medale na ogólnopolskich zawodach. W planach ma już Mistrzostwa Europy

fot: ARC

Taktyka walki w jiu-jitsu polega na pochwyceniu przeciwnika i wykonaniu techniki kończącej rywalizację na macie

fot: ARC

Jastrzębska Spółka Węglowa ma kolejnego mistrza. Tym razem w jiu-jitsu brazylijskim. 6 marca na macie w Mińsku Mazowieckim tytuł wywalczył Sebastian Dobosz, przodowy, a zarazem ratownik górniczy.

Nie od dziś wiadomo, że w sztukach walk wschodnich prym wiodą śląscy górnicy. I nie byłoby nic dziwnego w tym, że 8. zawody Grand Prix Polski Brazylijskiego Jiu-Jitsu również będą miały swój mocny, górniczy akcent, gdyby nie fakt, że mistrz trenuje ten sport zaledwie cztery lata. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że jego kariera toczy się błyskawicznie. 

Droga na matę
– Upór, dużo samozaparcia, trening i pozytywne myślenie – to są te podstawowe czynniki, które prowadzą mnie do kolejnych sukcesów. Chcę być coraz lepszy i dokładam wszelkich starań, żeby spełniać swoje plany – opowiada o sobie górnik sportowiec.

Walka w brazylijskim jiu-jitsu odbywa się głównie w parterze. Taktyka polega na sprowadzeniu tam przeciwnika, unieruchomieniu go i wykonaniu techniki kończącej rywalizację na macie.

– Zaczęło się zupełnie przypadkowo. Był taki moment w moim życiu, że musiałem jakoś odreagować negatywne emocje. Poszukiwałem dyscypliny sportu, która mi w tym pomoże. Próbowałem wstępnie MMA, ale jest to sport zbyt kontaktowy, uderzeniowy. Łatwo jest o kontuzję. Mam żonę i cztery córki. Poza tym jestem przodowym i od dłuższego czasu ratownikiem górniczym. To odpowiedzialna robota. Nie mogę pozwolić sobie na absencje. Poszukiwałem dalej, no i padło ostatecznie na jiu-jitsu brazylijskie. Ja tę dyscyplinę nazywam MMA w parterze. Najpierw trenowałem w klubie Monster Academia, po półtora roku przeszedłem do Academia Gorila Rybnik – opowiada Sebastian Dobosz.

W tym roku, mimo pandemii koronawirusa, do Mińska Mazowieckiego zjechało 400 zawodników z całego kraju. Rywalizacja trwała od rana do późnego popołudnia. Wojownik z ornontowickiego Budryka startował w kategorii 100,5 kg. W finale pokonał wysoko notowanego w rankingach Jacka Haleckiego z klubu Berserker`s Team Szczecin.

– Cieszę się z tego sukcesu, ale moja radość jest jeszcze większa, ponieważ do Mińska Mazowieckiego pojechałem wraz z moją średnią córką Aurelią. Ona również mocno wzięła się za jiu-jitsu i tym razem sięgnęła po srebrny medal. Tak się złożyło, że jej walki przypadły na godziny poranne, a moje na popołudniowe. Inni rodzice mogli jedynie przez okna hali sportowej podziwiać pojedynki swoich pociech, a ja spokojnie zasiadłem na trybunach. Potem ja miałem wiernego kibica – chwali się Sebastian Dobosz.

Aurelia sięga po medal nie po raz pierwszy. W ub.r. zdobyła brąz. Tato ma trochę większą kolekcję medali. Wśród nich złote, srebrne i brązowe z Mistrzostw Polski i Grand Prix Polski w 2019 i 2020 r. 

Cecha wskazana w tym sporcie
Z sukcesu swego podopiecznego radości nie kryje trener Robert Henek. On również ma za sobą górniczą przeszłość w ruchu Chwałowice kopalni ROW.

– Przed Sebastianem kolejne sukcesy. Jest ambitny, lubi atakować i dominować przeciwnika. Ma zawzięty charakter. To cecha wskazana w tym sporcie – przyznaje.

W ub.r. była okazja wyjazdu na Mistrzostwa Europy w jiu-jitsu do Portugalii. Niestety, pandemia koronawirusa pokrzyżowała plany zawodnikom.

– Może się jeszcze kiedyś uda start na międzynarodowych zawodach. Na razie trenuję w klubie trzy razy w tygodniu. Jeśli czas pozwala, to poprawiam jeszcze w domu. Wygospodarowałem specjalne pomieszczenie do treningów. Staram się trzymać formę. Jestem sportowcem na tyle, na ile pozwalają mi rodzina i praca – opowiada dalej Sebastian Dobosz. 

Interesują się pracą ratownika górniczego
Na zawodach często rozgrzewa się w koszulce ratownika górniczego. Wówczas oblegają go ciekawscy.

– Pytają: jesteś ratownikiem górniczym? Opowiedz nam o tym, jak tam jest na dole. Zdarza się, że opisuję im akcje ratownicze, w których brałem udział. Ta w kopalni Zofiówka, w maju 2018 r. była najtrudniejszą w mojej dotychczasowej karierze. W ub.r. w Budryku byliśmy przez miesiąc w pełnej gotowości, dzień w dzień. Ludzie interesują się pracą górnika. Ci z Warszawy, Łodzi i Poznania mają raczej blade pojęcie o tym, co robimy. Górę biorą stereotypy w stylu, że górnik pracuje kilofem, a po wyjeździe pije piwo, kładzie się spać i tak w kółko bez końca – przyznaje Dobosz.

A co do jiu-jitsu, to warto tę sztukę walki trenować, bo jak mawiają mistrzowie: jest to jeden z najmocniejszych i najbardziej przypominających realną walkę sportów na świecie, każdy może ją trenować, ćwiczy mięśnie i umysł, buduje charakter i uczy ciągłego samodoskonalenia. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez