Murcki-Staszic: Australijska oferta i zaproszenie do współpracy

Kwk staszic australijczycy seminarium JC

fot: Jerzy Chromik

Matthew Boot z firmy AROA nie wykluczył przeniesienia produkcji systemów wzmocnień do obudowy kotwiowej do Polski

fot: Jerzy Chromik

Biznesmeni z ośmiu australijskich firm zaprezentowali dzisiaj w kopalni ,,Murcki-Staszic" swoje produkty, usługi i technologie. Jednocześnie zapraszali do zaangażowania na rynku australijskim polskich przedsiębiorców i inwestorów. Uczestnicy misji węglowej poznawali też realia naszego górnictwa, przyglądając się eksploatacji ściany podsadzkowej w Ruchu ,,Staszic".

 Zaproszenie Biura Radcy Handlowego Ambasady Australii na spotkanie z uczestnikami misji przyjęli prezesi polskich spółek węglowych, dyrektorzy kopalń, menedżerowie z firm wytwarzających wyposażenie górnicze oraz specjaliści z ośrodków naukowo-badawczych. - Możemy wiele się nauczyć jedni od drugich. Australijskie firmy są zainteresowane nawiązaniem długoletniej współpracy - przekonywał Paul Sanda z Biura Radcy Handlowego. Szczególny oddźwięk - potwierdzony później w kuluarowych już rozmowach - wywołała prezentacja Davida Smitha z Linc Energy, firmy specjalizującej się w czystych technologiach węglowych.

 W Uzbekistanie LE prowadzi podziemną gazyfikację węgla. Eksploatuje również instalację skraplania gazu o wydajności 10 baryłek dziennie, choć aspiruje do uzyskiwania 4 tys. baryłek. Zaprezentowana technologia gazyfikacji jest stosowana w grubych pokładach węgla. Polskich przedsiębiorców ciekawiły zwłaszcza możliwości jej wykorzystania w cienkich i resztkowych partiach pokładów oraz ekonomiczny wymiar procesów zgazowania. - Jestem w Polsce dlatego, że wasz kraj jest bramą do Unii Europejskiej, a przy tym posiada duże zasoby węgla kamiennego i rzetelnych pracowników. Podobnie też, jak Australia, macie ograniczone zasoby ropy naftowej i gazu ziemnego - wyjaśniał powody uczestnictwa w misji David Smith.

 Z bardzo dużym zainteresowaniem spotkała się też prezentacja Lloyda Zenari z Minesite Technologies. Firma specjalizuje się zwłaszcza w systemach podziemnej łączności, w tym w kompleksowych systemach sieci bezprzewodowych, służących do komunikacji między pracownikami pod ziemią, a tymi na powierzchni. - Nasz sprzęt pomaga śledzić znajdujących się pod ziemią ludzi, maszyny i pojazdy - tłumaczył Lloyd Zenari. Wśród zaciekawionych rozwiązaniem bieżącej kontroli ruchu załogi pod ziemią był m. in. Wojciech Dygdała, wiceprezes zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego ds. produkcji i gospodarz misji. - Każde takie spotkanie jest ważne, ponieważ sprzyja poznawaniu nowych rozwiązań i kierunków w światowym górnictwie - zauważył Dygdała.

 Inną nowinką, zaprezentowaną przez Andrew Garnetta z firmy Supavac, były, zasilane sprężonym powietrzem, pompy do szlamów i wielu innych półpłynnych oraz stałych materiałów. - Nasze pompy mogą m. in. rozwiązać wasz problem pyłu węglowego. Mogą wsysać materiał w formie stałej - zauważył Andrew Garnett. - Najbardziej zaciekawiły mnie pompy do miałów. Są mobilne, nie posiadają części wirujących. Sądzę, że byłyby bardzo przydatne w zakładach przeróbczych i czyszczeniu chodników pod ziemią z rozmaitego dziadostwa - komentował, ilustrujący pracę tych urządzeń, film Jan Billik, dyrektor ds. technicznych Grupy Kopex.

 Już po prezentacji firmy Applied Research of Australia, z jej dyrektorem Matthew Bootem dość długo rozmawiał dyrektor kopalni ,,Murcki-Staszic", Zbigniew Gach. Interesowały go, wykonane z włókien szklanych, systemy wzmocnień obudowy kotwiowej. Oprócz ciekawości ich walorów technicznych i wytrzymałościowych dyrektor Gach dopytywał również o ceny tego sprzętu. W odpowiedzi Matthew Bot zauważył, że przy dużym zainteresowaniu oferty AROA w polskim górnictwie, rozważałby możliwość przeniesienia produkcji takich systemów wzmocnień do naszego kraju.

Australia jest największym światowym eksporterem węgla kamiennego. Jest on zarazem najważniejszym towarem eksportowym tego kraju. W latach 2007-2008 zyski z wywozu tego surowca wyniosły około 24 mld dolarów. Szacuje się, że Australia ma dostęp do złóż z zasobami około 39 mld ton węgla, co przy obecnym tempie eksploatacji wystarczy na 95 lat. Największe zasoby tego paliwa znajdują się w stanach Queensland i Nowej Południowej Walii.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.