Mural upamiętniający górników z kopalni Wujek

1733488889 mural

fot: Sylwester Strzałkowski/ŚCWiS

To już czwarty mural w Katowicach poświęcony pacyfikacji kopalni

fot: Sylwester Strzałkowski/ŚCWiS

W Katowicach przy ul. Pięknej odsłonięto mural upamiętniający 9 górników z kopalni Wujek. Wykonano go z inicjatywy i siłami Stowarzyszenia Kibiców GKS-u Katowice „SK 1964".

Nowy mural upamiętnia 9 górników zastrzelonych przez ZOMO podczas pacyfikacji kopalni Wujek 16 grudnia 1981 r. Znajduje się na ścianie restauracji Gruba Ciotka w Katowicach-Brynowie przy ul. Pięknej 48, ok. 800 metrów od kopalni.

- Obchody 43. rocznicy pacyfikacji kopalni Wujek rozpoczynamy 10 dni wcześniej, przypominamy o tych, którzy oddali życie za naszą wolność - mówi Robert Ciupa, dyrektor Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności. -

Dzięki społecznej inicjatywie kibiców GKS Katowice otwieramy mural poświęcony nie tylko tym wydarzeniom, ale i historii miasta. Najbardziej cieszy to, że jest to już czwarty mural poświęcony pacyfikacji kopalni Wujek i czwarty zrealizowany społecznie. Instytucja wspiera takie inicjatywy, cieszymy się, że jest taki oddźwięk dotyczący tożsamości Górnego Śląska i pacyfikacji kopalni - dodaje.

W uroczystości odsłonięcia muralu wzięli udział przedstawiciele Stowarzyszenia Kibiców GKS-u Katowice „SK 1964" oraz Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności.

Historię strajku w kopalni „Wujek” w stanie wojennym i jego pacyfikacji przez siły milicyjno-wojskowe 16 grudnia 1981 r. dokumentuje i upowszechnia Śląskie Centrum Wolności i Solidarności w Katowicach. Tu czynna jest wystawa stała opowiadająca o tych wydarzeniach, a także szerzej o walce o wolność i godność w latach PRL.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.