Mundurowi i właściciele firm nie boją się sztucznej inteligencji

fot: Pixabay.com

Menadżerowie wyższego szczebla również raczej nie wierzą w to, że technologia ich zastąpi

fot: Pixabay.com

Mimo dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji, 31% Polaków uważa, że ich zawód nie ma i nie będzie miał nic wspólnego z AI. To przekonanie jest szczególnie widoczne wśród wykwalifikowanych robotników, pracowników służb mundurowych i właścicieli firm, którzy wierzą, że nic ich pracy nie zastąpi – wynika z badania Personnel Service.

- Wykorzystanie sztucznej inteligencji to na razie domena dużych firm. Z danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że ponad 11% największych przedsiębiorstw korzysta z AI, dwa razy więcej niż w małych. W podziale na sektory najwięcej zastosowań sztucznej inteligencji występuje w firmach usługowych, gdzie co piąta wykorzystuje tę technologię. Z kolei w budownictwie niewielki odsetek firm deklaruje korzystanie z AI, podobnie w handlu i transporcie. Im częstsze wykorzystanie AI w danym sektorze, tym większe przekonanie o jego silnym wpływie na funkcjonowanie przedsiębiorstw i branży, choć ogólnie świadomość jest spora. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” wynika, że już co druga firma uważa, że AI przyczyni się do zmniejszenia poziomu zatrudnienia. Mimo to obawy Polaków pozostają stosunkowo niskie – wskazuje Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service, ekspert rynku pracy.

Sztuczna inteligencja wzbudza wśród polskich pracowników różne emocje. Według badań Personnel Service, 31% Polaków jest przekonanych, że AI nie wpłynie na ich stanowiska pracy, ponieważ ich zawód nie będzie związany z nowymi technologiami. Takie przekonanie jest bardziej powszechne wśród mężczyzn (35%) niż kobiet (28%), a szczególnie silnie podzielają je pracownicy w wieku 35-44 lata. Patrząc na zawody, najbardziej pewni swojego zatrudnienia są wykwalifikowani robotnicy, pracownicy służb mundurowych (po 45%) oraz właściciele firm (43%). Menadżerowie wyższego szczebla również raczej nie wierzą w to, że technologia ich zastąpi (41%). Patrząc na tych, którzy czują, że AI może zabrać im pracę, to są to głównie pracownicy umysłowi - 34% uważa, że starci pracę na rzecz sztucznej inteligencji. Wśród pracowników administracji tego samego zdania jest 29%.

W nastrojach Polaków przebija się jednak spokój, który wynika z tego, że aż 82% osób nie zna nikogo, kto stracił pracę z powodu AI. Obawy, co do tego, że sztuczna inteligencja zastąpi lub zlikwiduje miejsce pracy ma 19% badanych. Zaledwie 5% respondentów uważa, że więcej niż połowa z 17 milionów polskich pracowników jest zagrożona utratą miejsc pracy na rzecz AI. W ocenie co trzeciego Polaka (34% wskazań), ryzyko to dotyczy 10-30% stanowisk w kraju.

Co ciekawe, tylko 10% Polaków aktywnie stara się nauczyć wykorzystywać AI jako narzędzie wspierające pracę. Najchętniej takie rozwiązania przyjmują najmłodsi pracownicy w wieku 18-24 lata (14%) oraz mieszkańcy dużych miast (16% wskazań).

- Obawy, że maszyny mogą zabrać miejsca pracy ludziom, są obecne od początku rewolucji przemysłowej. Sztuczna inteligencja rzeczywiście może przejąć niektóre zadania, jednak są prace, które pozostaną poza zasięgiem technologii, pojawią się też nowe specjalizacje. Warto też powiedzieć wprost, że AI jest nie tylko zagrożeniem. Firmy, które wdrożyły tę technologię, zauważają wzrost produktywności. Dane z raportu BUZZCenter „Power of AI” potwierdzają, że 77% firm dostrzega pozytywny wpływ AI na rozwój biznesu, zwłaszcza w kontekście analizy danych (40%), automatyzacji procesów (29%), tłumaczeń (26%) oraz tworzenia chatbotów (25%) – podsumowuje Krzysztof Inglot

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.

Huta Częstochowa zakończyła remonty i uruchomiła już produkcję zbrojeniową

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował  prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.