MSP: wiceminister skarbu Krzysztof Walenczak odwołany

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jako podsekretarz stanu Krzysztof Walenczak realizował transakcje prywatyzacyjne prowadzone przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie, był odpowiedzialny, m.in. za pierwsze oferty publiczne spółek: PZU, Tauron Polska Energia, GPW, JSW

fot: Andrzej Bęben/ARC

We wtorek (27 grudnia) premier Donald Tusk przyjął dymisję wiceministra skarbu Krzysztofa Walenczaka i odwołał go ze stanowiska podsekretarza stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa - dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez resort.

Na zakończenie pracy w MSP wiceminister Walenczak podkreślał, że rola ta była dla niego ogromnym wyzwaniem.

- Służba państwu to wielki zaszczyt, ale też odpowiedzialność. Procesy prywatyzacyjne, które nadzorowałem były kontynuacją polskiej transformacji, ale przede wszystkim służyły wzmacnianiu krajowego rynku kapitałowego. Dzięki obecności nowych spółek na Giełdzie Papierów Wartościowych, jej płynność i kapitalizacja były najwyższe w jej historii, a Warszawa ugruntowała swoją pozycję Regionalnego Centrum Finansowego Europy Środkowej i Wschodniej. Kapitał, jaki udało nam się przy tych procesach zaktywizować - zarówno krajowy jak i globalny - będzie służył całej polskiej gospodarce, w tym sektorowi prywatnemu - mówił Walenczak.

Wiceminister Walenczak podkreślał, że zakończył ważny etap w życiu zawodowym.

- Ten czas traktowałem jak misję i cieszę się, że cele, które sobie stawiałem, także znajdują się na liście priorytetów ministra Mikołaja Budzanowskiego. Jestem przekonany, że MSP będzie dynamicznie kontynuowało rolę głównego animatora rynków kapitałowych zgodnie z najlepszymi światowymi standardami. Wierzę też, że rynki będą nadal wspierać państwo tak, jak państwo wspiera je teraz. Takie właśnie partnerskie relacje są domeną rozwiniętych gospodarek - stwierdził wiceminister.

Krzysztof Walenczak pełnił funkcję podsekretarza stanu od sierpnia 2010 r., jednak już od 2008 r. - z ramienia Lehman Brothers - doradzał Ministerstwu Skarbu Państwa w sporze z Eureko wokół PZU. Po zakończeniu negocjacji z Eureko, od listopada 2009 r. pełnił funkcję głównego doradcy ekonomicznego Ministra Skarbu Państwa. W czasie pracy w MSP, wiceminister Walenczak realizował transakcje prywatyzacyjne prowadzone poprzez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie. Był odpowiedzialny, m.in. za pierwsze oferty publiczne: PZU, Tauron Polska Energia, Giełdy Papierów Wartościowych, Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Zajmował się także ofertami wtórnymi spółek, m.in.: KGHM Polska Miedź, Lotos, Enea, PZU, Tauron Polska Energia, LW Bogdanka, Mennica Polska, PGE Polska Grupa Energetyczna. Do jego kompetencji należał nadzór nad instytucjami rynku finansowego i kapitałowego. Odpowiadał również za działania promocyjne MSP oraz za relacje z globalnym środowiskiem inwestorskim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.

Górnicy rozpoczęli strajk głodowy. Napięta sytuacja w chilijskim górnictwie

Pracownicy kopalni miedzi Antofagasta PLC w Chile zaostrzyli w piątek trzydniowy strajk. Trzech członków związku zawodowego rozpoczęło głodówkę. Przywódcy związkowi próbowali wywrzeć presję na firmę, aby powróciła do stołu negocjacyjnego – podaje Bloomberg.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.