MSP: W styczniu decyzje w sprawie Nafty Polskiej
W miniony poniedziałek walne zgromadzenie akcjonariuszy Nafty Polskiej, czyli minister skarbu, odwołało radę nadzorczą spółki. Na miejsce odwołanych powołano: Ewę Sibrecht-Ośka (na funkcję Przewodniczącej Rady Nadzorczej), Tadeusza Serwacha i Andrzeja Grenia.
Ponadto rada nadzorcza Nafty Polskiej postanowiła \"o przeprowadzeniu audytu spraw powierzonych Spółce, w tym stanu realizacji procesów prywatyzacji spółek Wielkiej Syntezy Chemicznej oraz rozliczeń wpływów z transakcji sprzedaży prywatyzowanych spółek\" - napisano w środowym komunikacie MSP.
We wtorek rada nadzorcza Nafty Polskiej postanowiła przeprowadzić konkurs na stanowiska prezesa zarządu i dwóch członków zarządu.
Jeszcze w lutym 2006 r. poprzednie kierownictwo MSP zdecydowało o likwidacji Nafty Polskiej. Do końca pierwszego kwartału miały zostać zakończone przygotowania tego procesu, a likwidacja miała potrwać ok. roku.
Resort skarbu podał wówczas w komunikacie, że Nafta Polska jest zbędnym, kosztownym ogniwem wykonywania praw własności z akcji przez Skarb Państwa i nie tworzy wartości dodanej dla gospodarki.
Akcje PKN Orlen i Grupy Lotos, które należą do Nafty Polskiej, miały być przekazane Skarbowi Państwa. Nafta Polska w likwidacji miała kontynuować prywatyzację spółek wielkiej syntezy chemicznej. Obecnie w portfelu Nafty znajdują się Zakłady Azotowe w Tarnowie i Zakłady Azotowe Kędzierzyn.
Na przełomie stycznia i lutego 2006 r. Nafta Polska przekazała do MSP analizę kierunków rozwoju krajowego rynku paliwowego. Raport dotyczył m.in. konsekwencji połączenia PKN Orlen i Grupy Lotos. Wskazywano, że najwięcej skorzystałby PKN Orlen, natomiast dla konkurencyjności rynku miało to być zagrożenie.
Właścicielem Nafty Polskiej jest Skarb Państwa. Spółka zajmuje się restrukturyzacją i prywatyzacją firm z sektora naftowego i wielkiej syntezy chemicznej.