MSP uczy jak inwestować na giełdzie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Przed siedzibą ministerstwa pikietowało kilkudziesięciu związkowców z Kieleckich Kopalń Surowców Mineralnych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jak inwestować na giełdzie, co to jest fixing i czym różni się rynek kasowy od terminowego - można się dowiedzieć z uruchomionej w ramach programu resortu skarbu internetowej platformy przybliżającej arkana giełdowego parkietu.

Jak wyjaśniło ministerstwo na swojej stronie internetowej, po zarejestrowaniu się na platformie, każdy kursant otrzyma pakiet wiedzy, którą powinien przyswoić, jeżeli chce nauczyć się świadomie inwestować na giełdzie.

Dzięki platformie użytkownicy dowiedzą się np. jak obliczyć procent składany, jak czytać wykresy giełdowe, czy co trzeba wiedzieć by zainwestować w obligacje. Szkolenia na platformie są bezpłatne i składają się z jedenastu kursów. Po zaliczeniu testu końcowego, najlepsi otrzymają certyfikat ukończenia szkolenia.

Resort zapewnił, że niebawem mają zostać uruchomione szkolenia branżowe.

Platforma została przygotowana w ramach programu edukacyjnego "Akcjonariat Obywatelski. Inwestuj świadomie", zainicjowanego przez MSP we współpracy z instytucjami rynków kapitałowych, domami maklerskimi, spółkami giełdowymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.