MSP przedłużyło Rafako wyłączność w sprawie PAK-u i dwóch kopalni

Resort skarbu przedłużył do 15 grudnia wyłączność dla firmy Rafako na negocjacje w sprawie sprzedaży Zespołu Elektrowni "Pątnów-Adamów-Konin" oraz dwóch kopalni węgla brunatnego: "Adamów" i "Konin" - powiedział dziennikarzom wiceminister skarbu Adam Leszkiewicz.

- Do 15 grudnia przedłużyliśmy wyłączność negocjacyjną dla Rafako. Daliśmy sobie czas na wyjaśnienie wszystkich kwestii związanych z kształtem projektu umowy prywatyzacyjnej. Rafako musi nam do 15 grudnia przedstawić możliwości sfinansowania tej transakcji - podkreślił wiceminister skarbu.

Leszkiewicz zapowiedział, że jeszcze w grudniu resort skarbu może parafować umowę sprzedaży. - Chcemy w grudniu - to jest plan minimum - parafować i uzgodnić kształt umowy - powiedział.

Pod koniec czerwca oferty wiążące w sprawie kupna 50 proc. akcji Zespołu Elektrowni PAK oraz 85 proc. dwóch kopalni węgla brunatnego złożyły dwie firmy - Rafako oraz RPG Partners. Z wyścigu o prywatyzowaną przez Skarb Państwa spółkę wycofały się Enea i CEZ.

Pod koniec września wiceminister skarbu Jan Bury informował, że MSP prowadzi rozmowy w sprawie sprzedaży ZE PAK oraz dwóch kopalni węgla brunatnego: "Adamów" i "Konin" z firmą Rafako.

ZE PAK jest drugim co do wielkości krajowym producentem energii elektrycznej otrzymywanej z węgla brunatnego. Spółka koncentruje się na produkcji energii elektrycznej i cieplnej. Zespół tworzą trzy elektrownie: "Pątnów I", "Adamów" i "Konin". Do grupy kapitałowej ZE PAK należy też Elektrownia "Pątnów II", która składa się z jednego bloku energetycznego.

Kopalnie węgla brunatnego "Konin" i "Adamów" to - obok KWB "Bełchatów" i KWB "Turów" - dwie z czterech kopalń węgla brunatnego w Polsce. Głównym odbiorcami ich surowca jest ZE PAK.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.