MSP: Fabryka ZapałekCzechowice\" - na sprzedaż

Resort skarbu zaprosił inwestorów do przetargu w sprawie kupna akcji Fabryki Zapałek "Czechowice" w Czechowicach-Dziedzicach, stanowiących 85 proc. kapitału zakładowego spółki. Oferty można składać do 29 grudnia.

Resort skarbu poinformował, że w przetargu mogą brać udział zarówno podmioty krajowe, jak i zagraniczne.

To kolejna próba prywatyzacji Fabryki Zapałek. W połowie października na trzecie w tym roku ogłoszenie o sprzedaży 85 proc. spółki akcji do MSP nie wpłynęła żadna oferta.

W pierwszym przetargu, ogłoszonym w kwietniu, chęć udziału wyraziło pięć firm. Były to spółki: Warter z Warszawy i Maksimum z Katowic oraz Edward Kowalewski, a także wytwórca zapałek z Niemiec KM Zuendholz International i litewski Peronas. Po analizie ofert resort odstąpił w czerwcu od negocjacji. Kolejne zaproszenie do przetargu zostało ogłoszone jeszcze w czerwcu. Zainteresowanych prywatyzacją nie było.

Czechowicka firma jest potentatem na polskim rynku. Rocznie wytwarza około 27 miliardów zapałek. W ubiegłym roku firma przyniosła 1,16 mln zł zysku netto przy przychodach w wysokości 32,2 mln zł. Resort ma 100 proc. akcji firmy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.