MSP: Energetyka do prywatyzacji pomimo kryzysu
Potencjalni inwestorzy oraz zarządy spółek naciskają na rząd oraz URE, żeby zgodził się na podwyżki cen prądu dla gospodarstw domowych.
Inwestorzy prywatni grożą resortowi, że w takich warunkach nie kupią polskich firm. Sygnał dał już Vattenfall, który pod koniec zeszłego roku odmówił podpisania umowy o kupnie resztówek akcji należących do niego Elektrociepłowni Warszawskich i Górnośląskiego Zakłady Energetycznego.
Wczoraj energetycy przedstawili ministrowi skarbu nową koncepcję, wymyślona przez Energę. Cenniki dla gospodarstw domowych miałyby zostać podzielone na dwie kategorie - socjalną, która pozostałaby na dzisiejszym poziomie i którą płaciliby najbiedniejsi. Druga kategoria objęłaby resztę ludności, która mogłaby płacić 10 czy 20 zł miesięcznie więcej.