MSP chce sprzedać 8,97 proc.Fosforów\"

Ministerstwo Skarbu Państwa zamierza sprzedać na aukcji swój 8,97-proc. pakiet Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych "Fosfory" - podał resort w komunikacie. Większościowym właścicielem "Fosforów" jest Ciech, który już wcześniej rozpoczął procedurę sprzedaży swoich udziałów.

Resort zamierza sprzedać jednemu nabywcy 5 tys. 200 udziałów o wartości nominalnej 500 złotych każdy. Cena wywoławcza tego pakietu wynosi 10 mln 865 tys. 452 zł, co za jeden udział daje 2 tys. 89,51 zł.

Wadium w wysokości 1 mln 86 tys. 545,20 zł, co stanowi 10 proc. ceny wywoławczej, należy wnieść do 26 sierpnia 2010 roku.

Aukcja rozpocznie się 31 sierpnia br.

Wcześniej prezes Ciechu Ryszard Kunicki informował, że Ciech otrzymał zgłoszenia od kilku chętnych na "Fosfory".

Na razie jednak jedyną spółką, która oficjalnie potwierdziła zainteresowanie "Fosforami", są Tarnowskie Azoty, które już w połowie maja tego roku podpisały z Ciechem list intencyjny dotyczący kupna udziałów w gdańskiej spółce.

Ciech jest właścicielem 89,46 proc. udziałów "Fosforów".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.