MSP analizuje dokumenty złożone przez Kulczyk Investments ws. Enei

Resort skarbu analizuje dokumenty złożone przez Kulczyk Investmenst, który stara się o kupno Enei. Jeśli oferta nie będzie zadowalająca, do gry wrócą dwaj pozostali zainteresowani - powiedział dziennikarzom Jan Bury, wiceminister skarbu.

Prywatyzacja Enei może się zakończyć w najbliższych tygodniach - dodał.

- Kulczyk Investments złożył dokumenty. Obecnie je analizujemy. Firmie skończyła się wyłączność, więc jest możliwe takie rozwiązanie, że gdy oferta nas nie zadowoli, to wrócimy do rozmów z dwoma pozostałymi zainteresowanymi - powiedział Bury dziennikarzom.

- Jeśli się uda w tym roku zakończyć ten proces, to byłoby kapitalnie, ale nie działamy w stresie - dodał, zaznaczając, że plan tegorocznych wpływów z prywatyzacji jest już wykonany.

W trakcie panelu na forum energetycznym w Sopocie wiceminister zakomunikował, że prywatyzacja Enei może się zakończyć w najbliższych tygodniach.

- Myślimy, że w najbliższych tygodniach zakończymy prywatyzację Enei - powiedział Bury.

Wiceminister poinformował, że resort analizuje oferty także pod kątem deklaracji co do inwestycji w spółce i źródeł finansowania.

- Minimum jest to, co zapisano w prospekcie Enei przy okazji oferty publicznej; chodzi nam o inwestycje związane z budową bloku w Kozienicach - powiedział.

Określił, że oferty cenowe są bardzo interesujące.

- Liczymy, że inwestorzy będą chcieli wyjść nam naprzeciw, znają nasze oczekiwania - powiedział.

Pod koniec października MSP przyznało Kulczyk Investments do 3 listopada wyłączność na negocjacje w sprawie kupna 51 proc. akcji Enei. Enea jest jedną z czterech grup energetycznych w Polsce. Dystrybuuje energię elektryczną w północno-zachodniej części kraju. Jej udział w krajowym rynku energii wynosi 15 proc. Spółka sprzedaje prąd niemal 2,5 mln klientów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.