MŚ: wyższe opłaty za składowanie to mniej śmieci na wysypiskach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Obowiązująca od pierwszego stycznia 2012 r. tzw. ustawa śmieciowa nakłada na gminy obowiązek całkowitego przejęcia odpowiedzialności za gospodarkę odpadami komunalnymi

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Resort środowiska chce podwyższyć opłaty za składowanie niektórych odpadów, w tym komunalnych. Ma to doprowadzić do ograniczania ilości śmieci na wysypiskach. W naszym kraju trafia tam blisko 70 proc. odpadów, dla porównania w Niemczech - ok. 0,5 proc.

Małgorzata Szymborska, dyrektor departamentu gospodarki odpadami w resorcie środowiska przyznała w rozmowie z dziennikarzami, że niskie opłaty za składowanie odpadów, w tym komunalnych, nie zachęcają do większego ich recyklingu czy odzysku.

Obecnie w Polsce stawki za składowanie śmieci oscylują w granicach 20-30 euro za tonę. W Unii Europejskiej ceny są zdecydowanie wyższe i wynoszą ok. 120 euro. Szymborska dodała, że składowanie tony zmieszanych odpadów komunalnych kosztuje w naszym kraju ponad 100 zł. W przypadku przetworzonych śmieci komunalnych, ta cena jest o ok. 40 zł niższa. Często najprostsze przerobienie odpadów - mówiła - powodowało zmianę kwalifikacji (kodów) odpadów, co przekładało się na ich tańsze składowanie. Dodała, że zdarzają się sytuacje, kiedy taka zmiana kodów "jest nie do końca rzetelna".

- Wytyczne i cele UE po pierwsze zakazują składowania nieprzetworzonych odpadów - podkreśliła. Dodała, że Wspólnota chce, aby w 2025 roku na wysypiska trafiało do 25 proc. śmieci, a w 2030 już tylko 5 proc.

Dyrektor dodała, że z ok. 900 kodów określających rodzaj odpadów - w przypadku 10 proc. trzeba będzie zrównać stawki, czyli podnieść ceny za ich składowanie. Wyjaśniła, że takie działanie ma spowodować, że na wysypiska nie będą trafiały odpady surowcowe, zużyty sprzęt, baterie czy odpady komunalne, które można poddać odzyskowi.

Szymborska przypomniała, że Prawo ochrony środowiska określa górny pułap opłaty za składowanie na poziomie ok. 270 zł za tonę. - Dobrze byłoby zaplanować stopniowy wzrost stawek na przynajmniej dwa-trzy lata, aby administracja i przedsiębiorcy mogli zaplanować budżety - powiedziała. Oceniła, że spowoduje to też lepsze przetwarzanie śmieci.

W Polsce na składowiska trafia ok. 70 proc. odpadów. W Bułgarii i Rumunii jest to powyżej 90 proc., w Niemczech ok. 0,5 proc., a w Holandii i Szwecji ok. 1 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najnowsza inwestycja Gaz System

Pierwsza jednostka FSRU otrzyma nazwę "Solidarity"

Gaz-System wybrał nazwę "Solidarity" dla jednostki, która będzie pełnić rolę pierwszego w Polsce pływającego terminalu gazu skroplonego (FSRU) - poinformowała w czwartek spółka.

Rośnie liczba elektryków. 600 proc. zeroemisyjnych autobusów więcej

Pod koniec czerwca w Polsce było zarejestrowanych prawie 155 tys. osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych – podaje Licznik Elektromobilności. Mocno wzrosła liczba ekologicznych autobusów. 

Atom kilka metrów od Polski? Śląska posłanka pyta o czeski projekt

Śląska posłanka Gabriela Lenartowicz z Koalicji Obywatelskiej podjęła interwencję w sprawie planowanej budowy czeskiego małego reaktora modułowego (SMR) w Dziećmorowicach, tuż przy granicy z Polską. Parlamentarzystka domaga się wyjaśnień dotyczących procedur transgranicznych, zakresu konsultacji społecznych oraz informacji przekazanych stronie polskiej. Inwestycja, która ma zastąpić istniejącą infrastrukturę węglową należącą do koncernu ČEZ, wzbudza rosnące obawy wśród mieszkańców i władz lokalnych po polskiej stronie granicy.

Zginęło pięciu górników, dwóch zostało rannych. Rocznica tragicznego wypadku w kopalni

23 lipca 1968 roku w sosnowieckiej kopalni Niwka-Modrzejów doszło do tragicznego wypadku, który kosztował życie pięciu górników. Dwóch innych doznało obrażeń ciała.