MŚ: porzucone składowiska na barkach samorządów

1506402178 smieci portalsamorzadowy pl

fot: portalsamorzadowy.pl

Od 2013 r. ponad 20 razy zezwalano przedsiębiorcom na składowanie odpadów w Bytomiu, co nielegalnie wykorzystano do pozbywania się zabronionych substancji, gnijących resztek z hodowli i przetwórstwa mięsnego, odpadów medycznych (zdj. ilustracyjne)

fot: portalsamorzadowy.pl

- Gdy firma porzuci składowisko, to odpowiedzialność spada na samorząd - powiedział we wtorek, 26 czerwca, minister środowiska Henryk Kowalczyk. Dodał, że jeśli jednak samorządy będą aktywnie pracować nad utylizacją odpadów, to mogą liczyć na pomoc.

Kowalczyk powiedział w Polsacie, że za porzucone składowiska śmieci "obowiązek ciąży oczywiście na firmie, która te odpady zgromadziła".

- Będziemy to egzekwować od tych firm. Ale jeżeli się okaże, że firma porzuciła (składowisko - PAP), to zostaje to na barkach samorządów - mówił.

Przypomniał, że "samorządy wydawały zezwolenia, więc też powinny baczyć na to, co im się zwozi".

- Takie jest w tej chwili prawo i my nie chcemy zdejmować odpowiedzialności z samorządów - podkreślił. Dodał, że "jeśli samorządy będą bardzo aktywnie pracować nad utylizacją tych odpadów, nad zagospodarowaniem, to mogą liczyć na naszą pomoc". Ale minister zaznaczył, że wtedy odpady "trzeba będzie poddać segregacji".

Ministerstwo Środowiska przygotowało projekt nowelizacji ustaw o odpadach. Ma ona ukrócić nieprawidłowości w gospodarce odpadowej w Polsce. Projekt ma zostać uchwalony jeszcze w lipcu, tak by wszedł w życie od września. Zakłada on m.in. wprowadzenie zabezpieczenia finansowego, jaką przedsiębiorcy, chcący prowadzić działalność w sektorze odpadowym, będą musieli uiścić. Głównym zadaniem kaucji jest zabezpieczenie samorządów przed porzucanymi odpadami. Nawet gdyby tak się stało, gminy będą miały środki na zagospodarowanie pozostawionych śmieci.

W projekcie noweli wprowadzono m.in. obowiązek prowadzenia monitoringu video na składowiskach - na wysypiskach nie będzie można składować śmieci dłużej niż rok. Firmy, ubiegając się o pozwolenie, będą musiały wykazać, że są właścicielami gruntu, na którym chcą prowadzić instalację. Będzie też możliwość wydania odmownej decyzji na gospodarowanie odpadami, w przypadku stwierdzenia naruszeń prawa. Wprowadzony będzie też tzw. wilczy bilet - w przypadku wcześniejszego skazania za przestępstwo przeciw środowisku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

SRK podsumowała pierwsze półrocze 2026 r. Transformacja na wielu poziomach

Za każdą darowizną stoją nowe inwestycje, za projektami - rozwój gospodarki, a za doświadczeniem ze Śląska - rosnące zainteresowanie Europy. Pierwsze półrocze 2026 roku to dowód, że SRK skutecznie wyznacza kierunek przemian.  

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

Unijny plan elektryfikacji się nie uda? Jest analiza

Kierunek zmian wskazany w przedstawionym przez Komisję Europejską planie działania na rzecz elektryfikacji jest właściwy, ale można wątpić w realizację zakładanego w nim tempa wzrostu udział energii elektrycznej w całkowitym zużyciu energii - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 43 - prof. Robert Krzysztofik | Geograf społeczno-ekonomiczny

O transformacji regionu rozmawiamy z profesorem Robertem Krzysztofikiem, dyrektorem Instytutu Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pytamy dlaczego transformację warto przede wszystkim uważnie obserwować i mądrze nią kierować, oraz na ile plany przygotowane kilka lat temu zachowają aktualność za dekadę lub dwie.