MRiRW: podpisano list intencyjny ws. budowy 20 biogazowni

1595341819 asraasr

fot: gov.pl

Odnosząc się do krajowych planów strategicznych Wspólnej Polityki Rolnej (WPR), Ardanowski wyraził zadowolenie z podejścia Komisji Europejskiej uwzględniającego subsydiarność czyli współpracę

fot: gov.pl

W ministerstwie rolnictwa podpisany został list intencyjny w sprawie budowy 20 biogazowni rolniczych opartych o innowacyjną polską technologię, które pozwolą na zagospodarowanie substratów z gospodarstw rolnych i ich przetworzenie na energię elektryczną oraz biometan.

List intencyjny o współpracy podpisały firmy: Orlen Południe, H.Cegielski-Poznań oraz Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR) i Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu.

List intencyjny dotyczy budowy biogazowni w 20 największych gospodarstwach rolnych w Polsce, nad którymi nadzór właścicielski sprawuje KOWR.

- Dzięki realizacji nowych inwestycji poprawi się efektywność ekonomiczna spółek należących do KOWR. Służyć to będzie także wzrostowi konkurencyjności naszego rolnictwa i przyczyni się do osiągania celów klimatycznych - zaznaczył minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Jak mówił, podstawową funkcją dla rolnictwa jest produkcja żywności, ale rolnictwo wytwarza także wiele produktów, które można wykorzystać na cele nieżywnościowe. Są to m.in. różnego rodzaju odpady, biomasa czy odchody zwierzęce, które można zużytkować w biogazowni, pozyskując energię elektryczną. Dodał, że w Polsce jest też duża ilość nieużytków, z których pozyskiwane rośliny mogą być przerabiane w biogazowni.

Zdaniem ministra, powodów słabego rozwoju biogazowni w naszym kraju jest wiele, ale jednym z nich jest nieufność rolników do tego typu przedsięwzięć. "Przez lata obowiązujące przepisy, które zostały już poprawione, po macoszemu traktowały biogazownie i sprawiały, że były to inwestycje mało rentowne, a ich budowa wiązała się z ogromnymi wymaganiami biurokratycznymi" - stwierdził.

Ardanowski podkreślił, że spółka H.Cegielski-Poznań dysponuje jedną z najnowocześniejszych technologii w Europie, nowocześniejszą niż ta, według której powstawało tysiące biogazowni niemieckich.

Wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Gryglas podkreślił, że to ważny projekt nie tylko dla rolnictwa, ale dla całej gospodarki. "Zagospodarowany zostaje obszar energii, który dotychczas +leżał odłogiem+, a szacuje się, że potencjał substratów z polskiego rolnictwa pozwoli na wytwarzania ok. 7 mld m sześc. biogazu, tj. jednej trzeciej zapotrzebowania krajowego" - zauważył. Zaznaczył, że biogazownie nie tylko pozwolą na zagospodarowanie substratu, ale także uzyskanie biofermentu, czyli naturalnego nawozu.

Dodał, że szacuje się, iż wartość programu wynosi co najmniej pół miliarda złotych, a okres zwrotu inwestycji to 4-5 lat.

Prezes Orlen Południe Marcin Rej zwrócił uwagę, że produkcja energii elektrycznej i biometanu z biogazu to przede wszystkim rozwiązanie korzystne biznesowo; umożliwi firmie także realizację Narodowego Celu Wskaźnikowego. Europejski Zielony Ład zakłada osiągnięcie do 2050 roku neutralności klimatycznej, a to wymaga poszukiwania alternatywy dla tradycyjnych źródeł energii - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.