MPiPS: Sytuacja na rynku pracy w lutym 2011 r.

Stopa bezrobocia rejestrowanego (na podstawie liczby pracujących z końca stycznia) wyniosła w lutym 2011 roku 13,2 proc. i w porównaniu do stycznia 2011 roku wzrosła o 0,2 punktu procentowego. Tym samym wskaźnik ten ukształtował się na poziomie z końca lutego 2010 r.


W analogicznym okresie ubiegłego roku (styczeń 2010 – luty 2010) odnotowano wzrost natężenia bezrobocia - o 0,3 punktu procentowego (z poziomu 12,9 proc. do poziomu 13,2 proc.). W lutym 2011 roku wzrost stopy bezrobocia (w granicach od 0,1 do 0,5 punktu) odnotowano w piętnastu województwach. Najsilniejszy wzrost (o 0,5 punktu) miał miejsce w województwie warmińsko-mazurskim. Najsłabszy wzrost (o 0,1 punktu) wystąpił w województwie opolskim. W województwie lubuskim natężenie bezrobocia w porównaniu do poprzedniego miesiąca nie uległo zmianie.


Liczba bezrobotnych w końcu lutego 2011 roku wyniosła 2 151 tys. osób (na podstawie meldunków nadesłanych przez wojewódzkie urzędy pracy) i w porównaniu do końca stycznia 2011 roku wzrosła o 46 tys. osób (2,2 proc.).


W analogicznym okresie ubiegłego roku (luty 2010 - styczeń 2010) odnotowano wzrost liczby bezrobotnych - o 49 tys. (o 2,4 proc.). Zatem notowana w lutym br. dynamika wzrostu liczby bezrobotnych była nieco słabsza niż przed rokiem. Wzrost liczby bezrobotnych w lutym 2011 roku miał miejsce w piętnastu województwach, przy czym najsilniejszy (procentowy) w województwie:


- łódzkim - o 2,7 proc. (o 3,8 tys. osób);

- śląskim - o 2,7 proc. (o 5,4 tys. osób);

- lubelskim - o 2,6 proc. (o 3,3 tys. osób);

- pomorskim - o 2,6 proc. (o 3 tys. osób).


Jedynie w województwie lubuskim odnotowano minimalny spadek liczby bezrobotnych (o 50 osób tj. o 0,1 proc.).


Liczba wolnych miejsc pracy i wolnych miejsc aktywizacji zawodowej zgłoszonych przez pracodawców do urzędów pracy w lutym 2011 roku (na podstawie meldunków wojewódzkich urzędów pracy) wyniosła 50,4 tys. i w porównaniu do stycznia 2011 roku wzrosła o 3,7 tys., czyli o 8 proc. Liczba zgłoszonych ofert jest zdecydowanie niższa, niż przed rokiem. W lutym 2010 roku pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 82 tys. wolnych miejsc pracy (o 21,5 tys. więcej niż w styczniu 2010 roku tj. o 35,8 proc. ).


Niższe, niż przed rokiem tempo wzrostu liczby ofert pracy, jakimi dysponowały urzędy, może wiązać się z faktem ograniczenia liczby subsydiowanych ofert, które jeszcze w 2010 roku stanowiły ponad 53 proc. ogółu zgłoszonych ofert, zaś w styczniu 2011 roku ich udział był o ponad połowę niższy. Jest to efektem ograniczenia środków Funduszu Pracy przeznaczonych na aktywizację.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Maleje wydobycie węgla z zastosowaniem podsadzki

Od szeregu lat kopalnie węgla kamiennego prowadzą doszczelnianie zrobów zawałowych mieszaninami wodno-pyłowymi. Jest ono realizowane głównie w ramach profilaktyki przeciwpożarowe.

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą…