Można już zwiedzać strażnicę ogniową kopalni Saturn

W Czeladzi oddano do użytku po remoncie strażnicę ogniową kopalni Saturn. Wydarzenie miało miejsce 2 maja.

fot: UM Czeladź

Wyremontowana strażnica ogniowa oraz zabytkowy wóz strażacki - Ford z 1917 roku

fot: UM Czeladź

W Czeladzi oddano do użytku po remoncie strażnicę ogniową kopalni Saturn. Wydarzenie miało miejsce 2 maja.

Zabytkowy budynek straży ogniowej znajduje się przy ul. Dehnelów. Miasto przejęło go kilka lat temu. Koszt prac oszacowano na ponad 4 mln zł.

Otwarcie strażnicy połączone było z piknikiem strażackim. Wydarzenie rozpoczęło się przejazdem zabytkowych pojazdów strażackich, które przebyły trasę od OSP Czeladź ulicą Katowicką i Dehnelów do Cechowni.

Kulminacyjnym momentem było oficjalne otwarcie strażnicy ogniowej oraz odsłonięcie zabytkowego wozu strażackiego - Forda z 1917 roku. Wyremontowany obiekt będzie zarządzany przez Muzeum Saturn. Po części oficjalnej mieszkańcy mogli zwiedzać obiekt. Uroczystość zgromadziła wielu mieszkańców oraz przedstawicieli władz samorządowych i licznych instytucji.

Inwestycja ta stanowi kolejny etap rewitalizacji terenów dawnej KWK Saturn, na której działa dziś GSW Elektrownia, w 2019 r. oddano do użytku zmodernizowany budynek warsztatów elektrycznych, a w grudniu 2025 r. w odnowionym budynku Cechowni uruchomiono wystawę o dziedzictwie górnictwa węglowego w Zagłębiu.

Z kolei w dawnych warsztatach mechanicznych kopalni Saturn w Czeladzi trwa budowa nowoczesnego basenu o długości 25 metrów. To kolejny projekt, który ma na celu przywrócenie blasku budynkom zlikwidowanej kopalni i rewitalizację całego przemysłowego obszaru. Koszt inwestycji to nieco ponad 23 mln zł, a 85 proc. środków pochodzi z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.


 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.

Od lanosów i futer dla żon górników do „przegranego życia”. Jak zapamiętałem transformację na Śląsku

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem słowo „transformacja” w kontekście przemian naszego regionu? Nie potrafię sobie tego przypomnieć. Nie pamiętam konkretnego wywiadu, artykułu czy filmu, który by mną wstrząsnął i sprawił, że nagle zrozumiałem, czym ta transformacja jest lub jak powinna bądź też nie powinna wyglądać. Doskonale pamiętam jednak moment, w którym po raz pierwszy byłem obserwatorem jej realnych, często dramatycznych skutków, oczywiście nie znając wtedy jeszcze samego pojęcia „transformacja”.

Leszek Pietraszek: Musimy mieć pomysł na Metropolię. Bez tego zaczniemy więdnąć

O roli Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii w procesie transformacji regionu, nowych impulsach rozwoju oraz o konieczności wspólnego działania miast i gmin mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Leszek Pietraszek, przewodniczący zarządu GZM.

Andrzej Zabiegliński: Nie możemy w każdej zamykanej kopalni uruchamiać muzeum

30 lat temu biznes wchodzący do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej zwracał uwagę przede wszystkim na infrastrukturę terenów przeznaczonych pod inwestycje. Jak podkreślał Andrzej Zabiegliński, wiceprezes KSSE, podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” (organizowanej przez Wydawnictwo Gospodarcze i Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach), obecnie potencjalni inwestorzy jednym głosem wymieniają zupełnie inne wyzwania: drogą energię, wysoką płacę minimalną oraz brak stabilności prawa. - Przez tych 30 lat funkcjonowania KSSE trochę sami inwestorów rozpieściliśmy – mówił wiceprezes KSSE.