Energetyka: Czesi obawiają się, aby w krótkim czasie nie doszło do nagłego wyłączenia elektrowni węglowych

fot: Łukasz Wróblewski/ARC

Spółka Eko-Zec zarządza ubocznymi produktami spalania m.in. w Veolii w Poznaniu i w Łodzi oraz w Elektrowni Kozienice

fot: Łukasz Wróblewski/ARC

W Czechach przygotowywane są mechanizmy wsparcia publicznego dla elektrowni węglowych. Dzieje się to niemal 20 lat po tym, jak Unia Europejska rozpoczęła wdrażanie przepisów wypychających energetykę węglowa z rynku. Rozgorzała ponadto debata, czy do planowanej ustawy Lex OZE 3 nie dodać instrumentu, który umożliwiłby tamtejszemu Urzędowi Regulacji Energetyki uprawnienia do zakazywania zamykania bloków elektrowni węglowych niezbędnych dla bezpieczeństwa energetycznego kraju.

- Rynek uprawnień do emisji został uruchomiony w celu ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Po ostatnim kryzysie rząd nałożył na przedsiębiorstwa energetyczne podatek od nadmiernych zysków. A kiedy właściciele zakładów elektroenergetycznych zaalarmowali, że będą musieli je zamykać ze względu na ponoszone straty, rząd w Pradze zastanawia się, jak im pomóc utrzymać się na rynku. Konieczna będzie pomoc publiczna – pisze czeska analityczna Zuzana Kubátová w serwisie Seznam Zprávy.

Przypomina, że główną przyczyną szybszego końca węgla jest podwyżka cen uprawnień do emisji, którą zapoczątkowała reforma cztery lata temu. Europejski regulator zaczął wycofywać część uprawnień z rynku, aby podnieść ceny i wzmocnić swoje wpływy. Wizja stabilnego wzrostu przyciągnęła jednak inwestorów finansowych, którzy w wyniku spekulacji zaczęli kupować uprawnienia. Potem przez rynek przetoczył się kryzys energetyczny i związana z nim panika. Cena pozwolenia wzrosła szybciej niż oczekiwano, na krótko zaatakowała poziom 100 euro za tonę, dziś wynosi ok. 70 euro. Oczekuje się jednak dalszego stopniowego wzrostu ich cen.

- Dla producentów energii nie jest istotne, ile kosztuje pozwolenie. Kluczowa jest różnica pomiędzy jego ceną a ceną energii elektrycznej na rynku. Z tego elektrownie pokrywają dodatkowe koszty węgla, płac i utrzymania. Energia po kryzysie tanieje szybciej niż uprawnienia, a to negatywnie wpływa na marże - zauważa Zuzana Kubátová.

- Abyśmy byli rentowni, różnica między ceną uprawnienia a ceną 1 MWh energii elektrycznej musiałaby wynosić co najmniej 30 euro. Ale w przyszłym roku różnica wyniesie już tylko 20 euro, w 2026 t. będzie to 8 euro, a w 2027 r. minus pięć euro – ocenia Michał Skalka, menadżer spółki Grupy Sev.en.

Węgiel brunatny w Czechach zapewnił w zeszłym roku 35 proc. zużycia energii elektrycznej i większość ciepła. Jeśli zlikwidowane zostaną elektrownie węglowe, zakończy się także wydobycie. Państwowa spółka ČEPS, odpowiedzialna za eksploatację systemu przesyłowego, oblicza obecnie czy kraj obejdzie się bez węgla.

- Dla nas istotne jest, aby odejście od węgla było tak zarządzane, aby w krótkim czasie nie doszło do nagłego wyłączenia elektrowni węglowych – powiedział gazecie Hospodářske noviny szef ČEPS Martin Durčák.

Braki energii własnej może częściowo zastąpić import. Jednak nie można na nim całkowicie polegać. W okresach bez słońca i wiatru importowana energia elektryczna będzie droga, jeśli w ogóle będzie dostępna, a przepustowość linii przesyłowych również ogranicza import. I należy mieć rezerwę na sytuacje, gdy na przykład krajowe źródła lub linie przestaną działać z równych powodów – alarmują eksperci.

ČEPS oblicza obecnie aktualne perspektywy czeskiej energetyki bez węgla. Przedsiębiorstwa elektroenergetyczne czekają zaś niecierpliwie na mechanizm wsparcia i obietnicę, że w razie potrzeby państwo zapewni im dopłaty na utrzymanie rezerw mocy.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.