Możliwe, że ożywienie gospodarcze jest faktem

fot: ARC

Prawie 70 proc. przedstawicieli funduszy private equity z Europy Środkowej ocenia, że w najbliższym półroczu warunki ekonomiczne nie ulegną znaczącej zmianie. Jednocześnie ich wskaźnik optymizmu, mierzony tzw. Confidence Index istotnie wzrósł, osiągając 101 pkt.

fot: ARC

Najnowsze wyniki badań potwierdzają wcześniejsze pozytywne oczekiwania co do poprawy koniunktury w polskiej gospodarce. Ożywienie gospodarcze jest już faktem i obecnie możemy przewidywać, że w 2014 r. będzie wyraźnie silniejsze w kolejnych kwartałach - ocenia prof. Jerzy Hausner w syntezie do raportu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Małopolskiej Szkoły Administracji Publicznej "Instrument Szybkiego Reagowania".

Zespół ISR, pod kierownictwem prof. Jerzego Hausnera, co kwartał sporządza raport dotyczący sytuacji makroekonomicznej i mikroekonomicznej w poszczególnych działach gospodarki oraz szacuje stopień zagrożenia upadłością (SZU). Z najnowszych analiz wynika, że liczba upadłości będzie się powoli zmniejszać do początku 2015 r.

"Dokonana ocena stopnia zagrożenia - tak w ujęciu retrospektywnym, jak i sporządzonych prognoz - nie uprawnia jednak do wycofania sygnału ostrzegawczego". Autorzy Raportu ISR zaznaczają bowiem, że jeśli wzrost gospodarczy zahamuje na poziomie 2-3 proc. to zagrożenie upadłością w 2014 r. może być podobne do sytuacji z ostatnich miesięcy. Skala upadłości zmniejszy się zauważalnie, dopiero wtedy gdy gospodarka będzie się rozwija w tempie wyraźnie wyższym ponad 3 proc. r/r. Zgodnie z prognozami makroekonomicznymi sytuacji takiej można się spodziewać dopiero w II połowie 2014 r.

Jednocześnie sytuacja przedsiębiorstw w najbliższych miesiącach będzie się mocno różnicować.

- Korzystne impulsy koniunkturalne nie docierają do przedsiębiorstw w tym samym czasie i w równym stopniu - jest to mocno uzależnione także od ich usytuowania sektorowego i regionalnego - uważa prof. Hausner.

Istnieją jednak działy gospodarki, dla których prognoza stopnia zagrożenia jest gorsza. W najbliższym okresie - obok budownictwa - najtrudniejsza sytuacja będzie w usługach.

Zespół ISR uważa, iż początek 2015 r. może przynieść ujemną dynamikę produkcji przemysłowej.

"Przewiduje się, iż w drugiej połowie 2014 r. widoczne będzie wyhamowanie dynamiki wzrostu produkcji przemysłowej, przy czym na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2015 dynamika ta może być ujemna" - napisano w Raporcie.

Prof. Hausner dodaje:

- Nie możemy zatem być pewni, czy nie mamy do czynienia jedynie z bardzo przejściowym przejawem ożywienia gospodarczego. Niewątpliwie impuls koniunkturalny został wykreowany przez politykę pieniężną w I połowie 2013 r. Istotne obniżki stóp procentowych przełożyły się m.in. na spadek atrakcyjności depozytów, pojawienie się efektu zaspokojenia odroczonej konsumpcji. Czy jest to jednak wystarczające do utrwalenia się koniunktury?

Instrument Szybkiego Reagowania (ISR) kierowany jest do właścicieli, kadry zarządzającej oraz pracowników przedsiębiorstw, które potrzebują wsparcia w łagodzeniu skutków spowolnienia gospodarczego poprzez stworzenie narzędzi umożliwiających wczesną identyfikację zagrożeń oraz kompleksowe i adekwatne reagowanie na nie. Projekt został wpisany przez Ministerstwo Gospodarki do Polityki Nowej Szansy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Milion samochodów rocznie. Jest plan, jak pomóc polskiej motoryzacji

Powstała Strategia Transformacji Przemysłu Motoryzacyjnego w Polsce do 2035 roku.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.