Możliwe przedłużenie programu CPN, decyzja zależna od sytuacji na rynku ropy

Istnieje możliwość przedłużenia programu CPN na maj - wynika z wtorkowej wypowiedzi ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Zaznaczył , że decyzja w tej sprawie będzie uzależniona od dalszego rozwoju sytuacji na rynku ropy i czynników geopolitycznych.

fot: Krystian Krawczyk

Czas przerzucić się na komunikację publiczną i zostawić auta na parkingu?

fot: Krystian Krawczyk

Istnieje możliwość przedłużenia programu CPN na maj - wynika z wtorkowej wypowiedzi ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Zaznaczył , że decyzja w tej sprawie będzie uzależniona od dalszego rozwoju sytuacji na rynku ropy i czynników geopolitycznych.

- Do końca kwietnia zarówno VAT jak i akcyza na paliwo pozostaną na obniżonym poziomie. Co dalej? No oczywiście będziemy analizować sytuację. Trudno sobie wyobrazić, aby te zmiany na rynku w tej chwili mogły tak szybko mieć miejsce, aby już w pierwszych w dniach maja był możliwy powrót do wyższej akcyzy i wyższego VAT-u - powiedział Domański na antenie TVN.

Jak wskazał minister, dzięki programowi ceny paliw na stacjach są niższe średnio o ok. 1,20 zł na litrze zarówno w przypadku benzyny, jak i oleju napędowego. Koszt funkcjonowania programu wynosi ok. 1,6 mld zł miesięcznie.

Domański przypomniał, że ceny ropy ostatnio spadły, jednak sytuacja międzynarodowa pozostaje napięta. Wskazał m.in. na utrzymujące się problemy w rejonie Bliskiego Wschodu oraz ograniczenia w żegludze przez Cieśninę Ormuz.

Minister dodał, że obowiązujące przepisy zostały skonstruowane w sposób zapewniający elastyczność w kształtowaniu stawek podatkowych, co umożliwia szybkie reagowanie na zmieniające się warunki rynkowe.

Obowiązujący od 31 marca rządowy program "Ceny Paliwa Niżej" zakłada obniżenie podatku VAT na paliwo z 23 do 8 proc. oraz obniżkę akcyzy (do 29 gr za litr benzyny i 28 gr za litr oleju napędowego - to najniższy poziom dopuszczony przez UE). Oba rozporządzenia (zarówno w sprawie VAT jak i akcyzy) obowiązują do końca kwietnia.

Ponadto, zgodnie z przepisami, resort energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,50 zł, a oleju napędowego - 6,75 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny na stacjach spadną do najniższego poziomu od wprowadzenia rządowego pakietu "Ceny Paliwa Niżej".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W poniedziałek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 5,94 zł za litr, diesel - 6,12 zł za litr

W poniedziałek, podobnie jak w sobotę i niedzielę, litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 5,94 zł, benzyny 98 - 6,61 zł, a oleju napędowego - 6,12 zł. Cena maksymalna wszystkich rodzajów paliw jest niższa niż w piątek.

Wiemy, ile w weekend zapłacisz za benzynę

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 5,94 zł, benzyny 98 - 6,61 zł, a oleju napędowego - 6,12 zł. Oznacza to spadek ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.

Kolejny krok na drodze do atomu

Orlen Synthos Green Energy złożył do Państwowej Agencji Atomistyki wnioski o opinie ogólne w dwóch sprawach dotyczących technologii reaktora BWRX-300 - o ocenę paliwa jądrowego oraz kodów związanych z systemem bezpieczeństwa - poinformowała w piątek spółka.

Choć ropa tanieje, kierowcy nie widzą spadku cen przy dystrybutorach

Porozumienie pokojowe USA z Iranem przekłada się na mocną przecenę na rynku naftowym, ale nie widać tego w cenach na dystrybutorach. Wynika to z decyzji rządu o stopniowym wygaszaniu pakietu CPN; zrezygnowano z obniżonej akcyzy, a od lipca ma wrócić wyższa stawka VAT - tłumaczą analitycy e-petrol.