Możliwa specustawa w sprawie gigafabryki AI w Polsce
Jeśli projekt gigafabryki AI w Polsce zostałby zaakceptowany przez Komisję Europejską, możliwe będzie stworzenie specustawy, która przyspieszyłaby procedury związane z uruchomieniem centrum mocy obliczeniowej - poinformował PAP wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.
fot: pixabay.com
Czy ta fabryka powstanie w Polsce?
fot: pixabay.com
Jeśli projekt gigafabryki AI w Polsce zostałby zaakceptowany przez Komisję Europejską, możliwe będzie stworzenie specustawy, która przyspieszyłaby procedury związane z uruchomieniem centrum mocy obliczeniowej - poinformował PAP wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.
Gigafabryki AI to największy europejski program infrastrukturalny w zakresie rozwoju sztucznej inteligencji - Komisja Europejska planuje uruchomienie siedmiu obiektów na terenie Wspólnoty. Celem jest stworzenie zaawansowanej infrastruktury obliczeniowej umożliwiającej trenowanie i rozwój najbardziej wymagających modeli AI.
Jak podał resort cyfryzacji pod koniec lipca, konsorcja firm zainteresowane budową gigafabryki AI w Polsce mogą składać oferty w europejskim przetargu do 12 listopada br. Po zaakceptowaniu projektu przez Komisję Europejską (KE) konsorcjum musi zacząć dostarczać moce obliczeniowe najpóźniej 18 miesięcy po podpisaniu umowy. Natomiast, jak zauważyła w sierpniu "Gazeta Wyborcza", by postawić gigafabrykę AI, trzeba najpierw kupić działkę, postawić budynki, zapewnić energię elektryczną, czy system chłodzenia. Zdaniem "GW" samo uzyskanie pozwoleń na te działania, może zająć dłużej niż przewidziane przez KE 1,5 roku; a instalacja i testy sprzętu zajmują ok. 12 miesięcy.
"Dlatego potencjalni uczestnicy konsorcjum liczą, że rząd pomoże im, uchwalając specustawę, która znacznie przyspieszyłaby proces administracyjny, upraszczając lub eliminując niektóre procedury" - wskazała gazeta, która dotarła do przedsiębiorców zainteresowanych stworzeniem konsorcjum.
Gigafabryka wymaga akceptacji KE
- Nie wykluczam stworzenia projektu specustawy, jeśli projekt gigafabryki w Polsce zostanie zaakceptowany przez Komisję Europejską, w związku z czym będą zapewnione środki na jej uruchomienie - przekazał wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski, pytany o to zagadnienie.
Wskazał ponadto, że planuje spotkanie z przedsiębiorcami, którzy mogą być chętni na stworzenie konsorcjum, podczas którego wiceminister zaprezentuje ten pomysł. Ma to skłonić firmy do utworzenia konsorcjum i złożenia wniosku w przetargu europejskim o budowę gigafabryki w Polsce.
Jak poinformował Standerski, KE prawdopodobnie rozstrzygnie przetarg i tym samym wyda decyzje ws. lokalizacji gigafabryk na przełomie bieżącego i przyszłego roku.
Według "GW" oficjalnie firmy najczęściej mówią, że aktywnie obserwują projekt gigafabryk AI, ale nie deklarują chęci udziału w konsorcjum. Allegro podało gazecie, że "wspiera ideę tego projektu, ale czeka jeszcze na ostateczne decyzje biznesowe i strategiczne", które pozwolą firmie określić kierunek działań.
Orange Polska poinformowało z kolei, że "wnikliwie obserwuje proces zawiązywania się konsorcjum dla gigafabryki AI". W zależności od sytuacji i potrzeb związanych z tym projektem, firma podejmie decyzje w tej sprawie.
"Jesteśmy zainteresowani tym projektem i uważnie go obserwujemy. Niedługo będziemy podejmować decyzje" - poinformowała z kolei "GW" Beyond.pl, czyli należąca do Sebastiana Kulczyka spółka, która jako jedyna ma w Polsce komercyjne centrum obliczeniowe dla AI.
Podmiot unijny European High Performance Computing Joint Undertaking (EuroHPC JU) otworzył przetarg na gigafabryki AI w Unii Europejskiej po koniec lipca. Planuje on wybór siedmiu gigafabryk AI - czterech projektów średniej skali oraz trzech projektów dużej skali. Polska zabiega o realizację projektu średniej skali, docelowo odpowiadającego za co najmniej 75 tys. akceleratorów AI.