Motyka: W kolejnych dniach powinny być dalsze spadki cen paliw
Obniżone stawki akcyzy na wybrane paliwa silnikowe przestały obowiązywać, ale w kolejnych dniach powinniśmy notować spadki cen paliw w związku m.in. z niższą ceną ropy na rynkach - wskazał w środę minister energii Miłosz Motyka. W czwartek paliwo powinno być tańsze niż dziś - dodał.
fot: Ministerstwo Energii
Minister energii Miłosz Motyka
fot: Ministerstwo Energii
Obniżone stawki akcyzy na wybrane paliwa silnikowe przestały obowiązywać, ale w kolejnych dniach powinniśmy notować spadki cen paliw w związku m.in. z niższą ceną ropy na rynkach - wskazał w środę minister energii Miłosz Motyka. W czwartek paliwo powinno być tańsze niż dziś - dodał.
Minister Motyka ocenił, że wstępne porozumienie USA z Iranem ws. zakończenia wojny prowadzi do uspokojenia sytuacji geopolitycznej i spadków cen ropy na rynkach.
- I to, co zakładaliśmy w maju, że jeżeli cena ropy będzie oscylowała w granicach 80 dolarów za baryłkę, a cena importowanego paliwa w okolicy 1000 dolarów lub niżej za tonę w portach, to wtedy będziemy mogli mówić o stopniowym wygaszeniu pakietu CPN. Te przesłanki zostały osiągnięte, stąd nasza decyzja (o rezygnacji z obniżki akcyzy) - powiedział Motyka na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia.
Szef ME przyznał, że prognozy dotyczące cen paliw na kolejne dni są optymistyczne.
- Cena na jutro będzie wyliczana jeszcze dziś, ale wszystko na to wskazuje, że będzie niższa niż ta cena, którą mamy dzisiaj. Więc w kolejnych dniach powinniśmy notować kolejne spadki cen - poinformował.
W środę litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,10 zł, benzyny 98 - 6,75 zł, a oleju napędowego - 6,44 zł. We wtorek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 5,97 zł, benzyny 98 - 6,52 zł, a oleju napędowego - 6,37 zł. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane w środę i określi ceny na czwartek.
Porozumienie między USA a Iranem okaże się trwałe?
- Już dzisiaj widzimy, że ceny się stabilizują i spadają systematycznie, i będą spadały w ciągu najbliższych dni, co wskazują nasze analizy. Musiałoby dojść do nagłej, nadmiernej eskalacji konfliktu (żeby się to zmieniło - PAP), ale oczywiście wtedy będziemy reagowali na bieżąco. Na dziś takiej potrzeby nie ma - mówił.
Ocenił, że wprowadzenie pakietu "Ceny Paliwa Niżej" (CPN) pomogło "utrzymać w ryzach inflację", która maju była niższa niż prognozowano, a jej wzrost był niższy niż jeszcze w kwietniu.
- Więc ze wszelkich miar był to program skuteczny - stwierdził Motyka. Jego zdaniem wszystkie mechanizmy "zadziałały bardzo sprawnie".
Wskazał, że z kilkudziesięciu tysięcy skontrolowanych stacji było kilkaset przypadków, gdzie ceny były wyższe niż powinny.
- Z naszych analiz nie wynika, by jakikolwiek detalista intencjonalnie łamał prawo. Raczej to były drobne błędy związane z różnicą ceny na pylonie a prawidłową, która była wyliczana na kasie - podał szef ME.
Prezydent USA Donald Trump oraz premier Pakistanu Shehbaz Sharif ogłosili w niedzielę, że USA i Iran zawarły wstępne porozumienie pokojowe. Trump powiadomił, że nakazał "natychmiastowe" otwarcie cieśniny Ormuz i zakończenie blokady irańskich portów. Do podpisania umowy ma dojść w piątek w Szwajcarii.
W środę, w reakcji na wstępne porozumienie, ceny ropy na rynkach zniżkują już 5. sesję z rzędu i zmierzają w kierunku najdłuższej serii spadków od 10 miesięcy. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 75,42 dol. - niżej o 0,83 proc. Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 78,39 dol. za baryłkę, w dół o 0,72 proc.
W poniedziałek Ministerstwo Finansów podało, że ze względu na zmieniającą się sytuację na Bliskim Wschodzie zdecydowano o stopniowym ograniczaniu programu CPN. Obniżka akcyzy wygasła 16 czerwca, a obniżka VAT będzie obowiązywać do 30 czerwca.