Motyka: Pakiet CPN zostanie, aż hurtowe ceny paliw wrócą do poziomów sprzed konfliktu

O wygaszeniu interwencji na rynku paliw będzie można myśleć, kiedy hurtowe ceny paliw wrócą do poziomów sprzed konfliktu na Bliskim Wschodzie - poinformował w środę minister energii Miłosz Motyka.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Niższe ceny na polskich stacjach spowodowane są nadpodażą surowca na świecie

fot: Andrzej Bęben/ARC

O wygaszeniu interwencji na rynku paliw będzie można myśleć, kiedy hurtowe ceny paliw wrócą do poziomów sprzed konfliktu na Bliskim Wschodzie - poinformował w środę minister energii Miłosz Motyka.

Wojna na Bliskim Wschodzie, po ataku USA i Izraela na Iran 28 lutego, spowodowała wzrost notowań ropy naftowej na świecie, a także notowań paliw gotowych, co przełożyło się na ceny detaliczne tych produktów na stacjach, również w Polsce. W związku z rosnącymi cenami ropy naftowej i drożejącymi paliwami na stacjach, rząd ogłosił pod koniec marca czasowy pakiet regulacji "Ceny Paliwa Niżej" (CPN). Zakłada m.in. obniżkę VAT i akcyzy na paliwa, a także ceny maksymalne paliw.

- Wtedy, gdy będziemy widzieli uspokojenie sytuacji na rynkach, gdy cena diesla i benzyny w hurcie będzie niższa - w okolicy tego, z jakimi cenami mieliśmy do czynienia przed wybuchem tego konfliktu - to wtedy będziemy mogli mówić o wygaszeniu tych tarcz - powiedział Motyka w Programie Trzecim Polskiego Radia, pytany o to, jak długo będzie obowiązywał pakiet CPN.

Podkreślił, że na razie przepisy wprowadzające ceny maksymalne i obniżki podatków są konieczne. Jego zdaniem perspektywa rynkowa jest "w miarę optymistyczna", a ceny w hurcie już spadły.

- Myślę, że w kolejnych dniach - jeśli sytuacja się nie zmieni radykalnie - to też powinna być obniżka - powiedział minister.

Rozporządzenie obniżające VAT na paliwo z 23 do 8 proc. obowiązuje do 30 kwietnia, zaś rozporządzenie obniżające akcyzę - do 15 kwietnia. Ponadto, zgodnie z przepisami resort energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim.

Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii w środę litr benzyny bezołowiowej 95 kosztuje maksymalnie 6,16 zł, benzyny bezołowiowej 98 - 6,70 zł, a oleju napędowego - 7,41 zł. W stosunku do cen maksymalnych obowiązujących we wtorek oznacza to wzrost ceny benzyny bezołowiowej 95, utrzymanie takiej samej ceny dla benzyny bezołowiowej 98 i spadek ceny oleju napędowego. Natomiast pierwszego dnia obowiązywania cen maksymalnych paliw, czyli 31 marca, litr benzyny bezołowiowej 95 kosztował 6,16 zł, benzyny bezołowiowej 98 - 6,76 zł, natomiast oleju napędowego - 7,60 zł.

We wtorek Motyka powiedział, że pakiet CPN będzie obowiązywał tak długo, jak będzie utrzymywać się trudna sytuacja na Bliskim Wschodzie. Wyraził nadzieję, że wkrótce wróci ona do normy. Przyznał, że nie ma presji w rządzie, żeby odejść od rozwiązań przewidzianych w pakiecie ze względu na koszty dla budżetu.

W środę Orlen obniżył hurtowe ceny paliw, w tym oleju napędowego Ekodiesel o 167 zł, a benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 79 zł za metr sześc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, ile w weekend zapłacisz za benzynę

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 5,94 zł, benzyny 98 - 6,61 zł, a oleju napędowego - 6,12 zł. Oznacza to spadek ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.

Kolejny krok na drodze do atomu

Orlen Synthos Green Energy złożył do Państwowej Agencji Atomistyki wnioski o opinie ogólne w dwóch sprawach dotyczących technologii reaktora BWRX-300 - o ocenę paliwa jądrowego oraz kodów związanych z systemem bezpieczeństwa - poinformowała w piątek spółka.

Choć ropa tanieje, kierowcy nie widzą spadku cen przy dystrybutorach

Porozumienie pokojowe USA z Iranem przekłada się na mocną przecenę na rynku naftowym, ale nie widać tego w cenach na dystrybutorach. Wynika to z decyzji rządu o stopniowym wygaszaniu pakietu CPN; zrezygnowano z obniżonej akcyzy, a od lipca ma wrócić wyższa stawka VAT - tłumaczą analitycy e-petrol.

Węgiel górą, ale jakby ciut mniej

W kwietniu krajowe elektrownie wyprodukowały 15,1 TWh energii elektrycznej. Źródła emisyjne odpowiadały za 68% miksu, a ich generacja znacznie spadła w stosunku do marca. Węgiel kamienny zapewnił 4,5 TWh energii elektrycznej (30%), a węgiel brunatny nieco ponad 2,5 TWh (18%) - informuje Fundacja Instrat.