Motyka: Pakiet CPN będzie działał tak długo, jak będzie potrzebny

Rządowy pakiet "Ceny Paliwa Niżej" będzie utrzymywany tak długo, jak będzie potrzebny - zadeklarował w piątek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że w sytuacji, gdy cena ropy pozostanie na wysokim poziomie przez dłuższy czas, byłby zwolennikiem przedłużenia rozwiązań obniżających ceny paliw.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Minister energii Miłosz Motyka

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Rządowy pakiet "Ceny Paliwa Niżej" będzie utrzymywany tak długo, jak będzie potrzebny - zadeklarował w piątek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że w sytuacji, gdy cena ropy pozostanie na wysokim poziomie przez dłuższy czas, byłby zwolennikiem przedłużenia rozwiązań obniżających ceny paliw.

Trwająca od 28 lutego wojna na Bliskim Wschodzie, po ataku USA i Izraela na Iran, spowodowała wzrost notowań ropy naftowej na świecie, a także notowań gotowych paliw, co przełożyło się na ceny detaliczne tych produktów na stacjach, również w Polsce. W związku z drożejącymi paliwami w ubiegłym tygodniu rząd ogłosił czasowy pakiet regulacji "Ceny Paliwa Niżej", mający ograniczać wzrost cen benzyny i oleju napędowego. Zakłada on ustalanie maksymalnych cen tych paliw na stacjach, obniżkę akcyzy i niższy VAT.

Minister Miłosz Motyka zapytany w piątek w Programie Pierwszym Polskiego Radia, do kiedy będzie działać pakiet CPN, odparł, że "do wtedy, gdy będzie potrzeba", a decyzje będą podejmowane na bieżąco na poziomie rządowym. Dopytywany, co będzie w sytuacji, w której cena ropy na rynkach światowych nadal będzie rosła i utrzymywała się na wysokim poziomie przez dłuższy czas, odpowiedział, że będzie wówczas "zwolennikiem utrzymania takiego pakietu".

Szef resortu energii poinformował też, że obserwowany jest kilkuprocentowy wzrost turystyki paliwowej. - Jest o niej głośno, punktowo jest faktem, ale jeżeli chodzi o szeroką skalę (...), nie widzimy nadmiernego wzrostu, to jest wzrost o kilka procent w stosunku do czasu przed wprowadzeniem pakietu CPN - powiedział Motyka.

Pytany, jakie działania mógłby podjąć rząd, gdyby turystyka paliwowa stała się problemem, szef ME wskazał na ograniczenia w limitach tankowania lub ograniczenia tankowania do kanistrów.

- Ograniczenie ze względu na narodowość jest bardzo trudne, jeżeli chodzi o możliwość tankowania lub stosowania innej ceny, choć jest to jeden z mechanizmów, który może być brany pod uwagę - przekazał. Dodał, że rząd codziennie analizuje sytuację i obecnie nie widzi takiego ryzyka.

- Jesteśmy też uspokajani, że przed świętami ta turystyka (paliwowa) jest z reguły mniejsza. Pewnie przyszły tydzień to będzie ten moment, kiedy będziemy w stanie w szerszym horyzoncie czasowym określić skalę turystyki (paliwowej) w konkretnych powiatach lub w konkretnych gminach, do konkretnych stacji (...) Zawsze możemy regionalnie, terytorialnie ograniczyć też funkcjonowanie takiego właśnie ograniczenia - dodał Motyka.

Szefa resortu energii zapytano również o kwestie pomocy dla rolników, których dotykają wysokie ceny diesla. Obecnie mają oni zwracaną część akcyzy za zakup paliwa niezbędnego do produkcji rolnej. Motyka dopytywany, czy rząd przygląda się możliwości zwiększenia tej pomocy, odparł, że będzie to tematem rozmów z ministrem rolnictwa i rozwoju wsi Stefanem Krajewskim.

- Umówiliśmy się na przyszły tydzień i będziemy sprawdzali możliwości, jeżeli chodzi o zwiększenie tego poziomu - powiedział Motyka.

Rządowy pakiet "Ceny Paliwa Niżej" zakłada m.in. obniżkę VAT i akcyzy na paliwa. Poza tym, zgodnie z przepisami resort energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ARP bada możliwości produkcji komponentów turbiny wiatrowej w Polsce

Powołany przez Agencję Rozwoju Przemysłu zespół bada potencjał krajowego przemysłu do skonstruowania komponentów turbiny wiatrowej, przy czym inicjatywa jest na bardzo wstępnym etapie - poinformowała  rzeczniczka prasowa ARP Katarzyna Frendl.

Na farmach fotowoltaicznych pasą się owce. Pracują zamiast kosiarek

Około 200 owiec pomaga utrzymać odpowiednią wysokość roślinności na farmach fotowoltaicznych Eurowind Energy w województwie wielkopolskim. Rozwiązanie umożliwia równoległe wykorzystanie terenów do produkcji energii odnawialnej i działalności rolniczej.

To się dzieje! Elektrownie Kozienice i Połaniec ograniczyły pracę z powodu niskiego stanu Wisły

Należące do Enei elektrownie w Kozienicach i Połańcu ograniczyły pracę w związku z niskim stanem wody w Wiśle. Spółki z grupy Enea na bieżąco monitorują sytuację - poinformowali PAP przedstawiciele firmy.

Rumunii dynamitem ratują swoją energetykę. Wybuchy na Dunaju

3 sierpnia rumuńskie wojsko na zlecenie energetyków doprowadziło do kontrolowanej eksplozji na dnie Dunaju, aby usunąć skałę ograniczającą przepływ wody w pobliże elektrowni atomowej Cernavoda.