Motoryzacja: rozmowy ws. inwestycji wartej 1,7 mld funtów

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński odwiedził fabrykę Toyoty w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (WSSE) "Invest Park"

fot: Jarosław Galusek/ARC

Prowadzimy rozmowy z poważnym partnerem z sektora motoryzacyjnego; chodzi o inwestycję rzędu 1,7 mld funtów, która mogłaby być zlokalizowana w Polsce - powiedział w poniedziałek (27 lipca) we Wrocławiu wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński.

Minister był pytany przez dziennikarzy o inwestycje indyjskiego koncernu TATA. W maju br. media podawały, że Polska znalazła się na krótkiej liście lokalizacji fabryki firmy Jaguar Land Rover, wywodzącej się z W. Brytanii, a obecnie należącej do indyjskiego producenta aut Tata Motors. Źródła zbliżone do Jaguar Land Rover dodały, że Jaguar Land Rover finalizuje plany budowy nowej fabryki, a na krótkiej liście były cztery kraje: Polska, Słowacja, Czechy i Węgry. W czwartek indyjska gazeta ekonomiczna "Economic Times of India" podała, że w wyścigu o nową fabrykę Polska pokonała Słowację.

Piechociński nie potwierdził tej informacji, nie chciał też powiedzieć, o jakiego inwestora chodzi.

- Prowadzimy rozmowy z poważnym partnerem z sektora motoryzacyjnego, chodzi o inwestycję wartą 1,7 mln funtów, budowę fabryki samochodów kategorii premium. W doniesieniach medialnych jest dużo PR i prób zmuszenia nas do tego, byśmy się licytowali z innymi krajami - mówił Piechociński.

Wicepremier dodał, że chodzi o inwestycję, która może być zlokalizowana na obszarze nie mniejszym niż 450 ha i w której docelowo może naleźć pracę ponad 5 tys. osób.

Media dolnośląskie w ostatnim czasie podawały, że inwestycja koncernu TATA mogłaby powstać w Jaworze. Powstaje tam Dolnośląska Strefa Aktywności Gospodarczej, która będzie obejmować ponad 460 ha. To jeden z największych obszarów inwestycyjnych w Polsce, który będzie zlokalizowany tuż obok budowanej trasy ekspresowej S3. Obszar inwestycyjny będzie funkcjonował jako podstrefa Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

W poniedziałek wicepremier ma m.in. odwiedzić zakład przetwórstwa tworzyw sztucznych firmy ILPEA w Chełstówku (Dolnośląskie), który został częściowo zniszczony w pożarze 20 lipca. Zakład tej firmy znajduje się na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej "Invest Park".

Z kolei we wtorek przed posiedzeniem rządu Piechociński ma odwiedzić zakłady brytyjskiej firmy GKN Driveline, która w Oleśnicy produkuje podzespoły dla branży samochodowej. Później wicepremier weźmie udział w wyjazdowym posiedzeniu rządu we Wrocławiu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.