Motoryzacja: reaktywują fabrykę, będą produkować silniki

1521639413 opel tychy opelpost com

fot: Opel

akład w Tychach powstał w końcu lat 90. ub. wieku jako fabryka silników japońskiego Isuzu. Obecnie jest to drugi, obok fabryki samochodów w Gliwicach, polski zakład Opla

fot: Opel

W 2019 r. grupa motoryzacyjna PSA rozpocznie produkcję silników benzynowych PureTech w nieczynnej od kilku lat fabryce w Tychach - podał w środę, 21 marca, koncern, który po ubiegłorocznym przejęciu Opla stał się także właścicielem tyskiego zakładu.

- Dzięki tej inwestycji zakład w Tychach znacznie wzmacnia swoją pozycję, stając się producentem doskonałych, nowoczesnych i wielokrotnie nagradzanych silników, stosowanych w szerokiej gamie pojazdów. Dzięki uruchomieniu produkcji w 2019 r. osiągniemy wysoką konkurencyjność zakładu i zapewnimy pracownikom stabilną przyszłość, co jest jednym z kluczowych aspektów naszej działalności - skomentował w środę dyrektor generalny Opel Manufacturing Poland Andrzej Korpak.

Zakład w Tychach powstał w końcu lat 90. ub. wieku jako fabryka silników japońskiego Isuzu. Obecnie jest to drugi, obok fabryki samochodów w Gliwicach, polski zakład Opla. Gdy jesienią 2013 r. zakłady w Gliwicach i Tychach łączyły się w jedną spółkę, Opel przewidywał modernizację i rozwój tyskiej fabryki silników, która już wówczas nie prowadziła produkcji. Ubiegłoroczne przejęcie Opla przez francuski koncern motoryzacyjny wywołało pytania o plany nowego właściciela wobec zakładu w Tychach. W środę koncern ogłosił, że w zakładzie znów będą wytwarzane silniki.

Fabryka Opla w Tychach już od jakiegoś czasu prowadzi przygotowania do uruchomienia produkcji silników w 2019 roku. Zmodernizowano infrastrukturę zakładu, m.in. powiększono powierzchnię produkcyjną oraz całkowicie wymieniono maszyny i urządzenia. Trwają testy i prace instalacyjne, dzięki którym technologie produkcji i sterowania, wspierane zaawansowanymi systemami informatycznymi, w przyszłym roku mają być w pełni gotowe do uruchomienia produkcji silników PureTech.

Jak podano w środowym komunikacie PSA, w celu przyspieszenia rozwoju i zwiększenia konkurencyjności w Europie, Grupa postanowiła m.in. zwiększyć elastyczność swojej bazy produkcyjnej, wytwarzając komponenty - w tym silniki - jak najbliżej swoich fabryk samochodów.

"Zmiany te są również okazją do dostosowania mocy produkcyjnych Grupy w zakresie silników, w związku ze zwiększającą się stopniowo produkcją modeli Opla/Vauxhalla opartych na platformach Grupy PSA i wyposażonych w układy napędowe oraz technologie Grupy PSA" - podał koncern.

W ramach tych zamierzeń planowane jest zwiększenie produkcji 3-cylindrowego silnika benzynowego Turbo PureTech jak najbliżej zakładów produkujących samochody. Oznacza to - już realizowane - podwojenie mocy produkcyjnych francuskich fabryk w Douvrin i Tremery oraz rozpoczęcie w 2019 r. produkcji silników PureTech w Tychach oraz w Szentgotthard na Węgrzech. W komunikacie nie podano wartości planowanych inwestycji w tym zakresie ani docelowej wielkości zatrudnienia w zakładach wytwarzających silniki.

Uruchomiona w 1999 r. fabryka silników wysokoprężnych w Tychach należała do japońskiego koncernu Isuzu Motors. W 2002 r. General Motors nabył 60 proc. udziałów w spółce, a wiosną 2013 r. wykupił pozostałe 40 proc. udziałów, stając się 100-procentowym właścicielem fabryki. Konsekwencją tej transakcji było jesienią 2013 r. połączenie fabryki z gliwickim zakładem Opla, pod jedną nazwą General Motors Manufacturing Poland.

Obecnie, po ubiegłorocznym przejęciu Opla od GM przez Grupę PSA (właściciela marek Citroen i Peugeot), firma nosi nazwę Opel Manufacturing Poland, z siedzibą w Gliwicach i oddziałem w Tychach - w tym mieście działa też zatrudniające ok. 120 osób Centrum Usług Wspólnych Opla. Pracownicy produkcyjni tyskiego zakładu byli w ostatnich latach przeniesieni do fabryki samochodów w Gliwicach. Sam zakład był natomiast modernizowany pod kątem produkcji nowego silnika.

W listopadzie ub. roku nowy właściciel przedstawił plan dla Opla pod nazwą PACE!, zakładający m.in. utrzymanie wszystkich europejskich zakładów tej firmy, poprawę jej konkurencyjności oraz wzmocnienie pozycji rynkowej i osiągnięcie prognozowanych zysków.

W środę przedstawiono natomiast plany optymalizacji bazy produkcyjnej Grupy w Europie. Ma ona służyć przede wszystkim zwiększeniu wydajności zakładów produkujących silniki i skrzynie biegów w celu realizacji zamówień na przyszłe modele aut Opel/Vauxhall, oparte na platformach PSA. Grupa zakłada także przygotowanie swoich fabryk do zmian w strukturze miksu energetycznego silników spalinowych oraz ofensywy elektrycznej. Od 2019 r. wzrośnie także produkcja skrzyń biegów: manualnych oraz automatycznych, dotąd wytwarzanych w Chinach i Japonii - teraz będą produkowane także we Francji. Fabryka we francuskim Tremery będzie ponadto wytwarzać silniki elektryczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.