Motoryzacja: naładujesz auto na stacji Shell

fot: Andrzej Bęben/ARC

Początek firmy Shell datuje się na rok 1890

fot: Andrzej Bęben/ARC

Koncern petrochemiczny Shell podpisał umowę w sprawie zakupu firmy NewMotion - operatora punktów ładowania elektrycznego, z których mogą korzystać właściciele pojazdów elektrycznych - podała w czwartek (12 października) agencja AP.

Firma NewMotion, która stanie się filią w całości należącą do brytyjsko-holenderskiego koncernu Royal Dutch Shell, jest operatorem sieci ponad 30 tys. punktów ładowania elektrycznego w Holandii, Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii.

Wiceprezes koncernu Shell ds. paliw przyszłości Matthew Tipper, cytowany przez AP, powiedział, że transakcja ta "zapewni klientom większą elastyczność w ładowaniu samochodów elektrycznych zarówno w domu, w pracy, jak i w trasie".

Według AP transakcja jest częścią szerszej strategii Shella, który przygotowuje się do przyszłych wyzwań, jakie czekają sektor, gdy zapotrzebowanie na ropę naftową zacznie spadać.

Szef petrochemicznego potentata Ben van Beurden zapowiedział, że jego firma "rozpatruje wszelkie scenariusze", by zachować konkurencyjność na międzynarodowym rynku, który w coraz większym stopniu korzysta z odnawialnych źródeł energii, a w mniejszym z ropy naftowej. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.